Jak lubię awangardowe blackowanko, tak Solefald w 95% jest w moim mniemaniu strasznie na siłę i powoduje niekontrolowane uczucie wzdrygu, akurat na Neonism jeszcze jako tako ta dandysowa odsłona Arcturus się skleiła, potem już trudne do zdzierżenia bez sowitego niesmaku.
Obok Vintersorg jest to jeden z tych nielicznych norweskich zespołów, który potrafi wzbudzić we mnie pogardę.
Statystyki: autor: yog — 56 min. temu












