Zestaw ogrodowy za trzysta złotych, który wytrzyma dwa sezony, kosztuje sto pięćdziesiąt złotych rocznie. Zestaw za tysiąc pięćset, który stoi bez problemu przez dziesięć lat, kosztuje tyle samo – sto pięćdziesiąt złotych rocznie. Efekt końcowy identyczny w przeliczeniu na rok. Tylko iż w pierwszym wariancie przez dekadę wyrzucasz pięć zestawów na śmietnik, a w drugim siedzisz przy tym samym stole przez wiele lat, a ten wygląda równie dobrze jak w pierwszym sezonie.