Alarmujący komunikat z mBanku nie zostawia złudzeń. Stawką są pieniądze milionów klientów oraz ich bezpieczeństwo i kontrola nad budżetem. Wiceprezes mówi wprost: „nieważne, ile ktoś zarabia!”. mBank zwraca się w stronę codziennego życia klientów: ich kondycji oraz formy i jako pierwszy w Polsce wpisuje zdrowe finanse jako mierzalny cel do strategii. Zadeklarował, iż do 2030 roku, co najmniej połowa jego klientów osiągnie finansową stabilność i poczuje sprawczości nad pieniędzmi.