Mazowieckie: Ksiądz z Instagrama PRZENIESIONY! W ostatnim wpisie klnie i uderza w w przełożonych. „Wkur*iłem się!”

siedlcesiedzieje.pl 6 dni temu

Spór nie dotyczy wyłącznie zmiany parafii. W tle znajdują się plany przeniesienia klubokawiarni na barkę na Wiśle, zakupu domu rekolekcyjnego na Maderze oraz nieporozumienia dotyczące terminu przeprowadzki. Szczególnie istotne są dwie kwestie: czy przełożeni wiedzieli o inicjatywach duchownego i czy rzeczywiście sam poprosił o przesunięcie przenosin.

Polska Prowincja Salwatorianów poinformowała, iż ks. Główczyński ma opuścić parafię św. Michała Archanioła w Piastowie i rozpocząć posługę jako wikariusz oraz katecheta w sanktuarium w Trzebnicy. Według zakonu decyzję podjęto 20 marca 2026 roku. Przełożeni twierdzą, iż pierwotnie duchowny miał przenieść się 1 lipca, ale sam poprosił o zmianę terminu na 1 listopada, aby uporządkować działalność i przekazać ją osobom świeckim.

W oświadczeniu zakonnicy odnieśli się również do planów zakupu barki i domu rekolekcyjnego na Maderze. Podkreślili, iż ks. Główczyński nie otrzymał zgody na żadną z tych inwestycji. Przywołali pismo z 16 maja 2026 roku, w którym przełożony prowincjalny formalnie zakazał ich realizacji. Jednocześnie zapewnili, iż wobec duchownego nie mają zastrzeżeń moralnych ani finansowych.

Ksiądz przedstawił zupełnie inną wersję wydarzeń. W odpowiedzi opublikowanej na Facebooku zarzucił przełożonym rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Twierdzi, iż od trzech miesięcy w każdy wolny dzień pracował nad inicjatywami dla młodzieży, a przełożeni wiedzieli o jego działaniach. Zaprzeczył również, iż sam poprosił o przesunięcie przeprowadzki na listopad. Nie krył oburzenia, iż zakon przedstawił sprawę w taki sposób.

Wpis księdza polubiło 26 tys. użytkowników platformy.

Główczyński zapowiedział, iż 4 listopada opublikuje skany korespondencji mailowej, które mają potwierdzić jego relację. Dwa dni później? Nie – konferencję prasową na barce zaplanował na 7 listopada. Zaprosił na nią dziennikarzy, przełożonych i osoby związane z jego inicjatywami.

Duchowny zapowiedział jednocześnie, iż przeprowadzi się do Trzebnicy i podporządkuje decyzji zakonnych władz. Nie zamierza jednak milczeć w sprawie konfliktu. Jak napisał: „Ślubowałem posłuszeństwo. Ale nie milczenie”.

https://siedlcesiedzieje.pl/z-siedlec/te-restauracje-na-mazowszu-sa-nadal-czynne-po-kuchennych-rewolucjach-magdy-gessler/t8FP6v4ZCnIcF4t8v8F0
Idź do oryginalnego materiału