Tegoroczna gala oscarowa za nami. W nocy z 15 na 16 marca polskiego czasu stało się jasne, iż Timothée Chalamet nie otrzymał statuetki za swoją rolę w filmie "Wielki Marty". Nagroda dla najlepszego aktora pierwszoplanowego powędrowała do Michaela B. Jordana za film "Grzesznicy". Wiele osób sądzi, iż Chalamet zaprzepaścił szanse na Oscara słowami, którymi mocno podpadł środowisku artystycznemu krótko przed galą. - Nie chciałbym pracować w balecie lub operze, gdzie panuje atmosfera typu: "Hej! Utrzymajcie to przy życiu, mimo iż nikogo to już nie interesuje". Z całym szacunkiem dla ludzi związanych z baletem i operą... - powiedział w rozmowie z Matthew McConaugheyem.
REKLAMA
Zobacz wideo Zwiastun filmu "Wielki Marty"
Timothée Chalamet rozpętał aferę przed Oscarami. Maurycy Popiel ma jasne zdanie o aferze
Tuż przed wręczeniem Oscarów podczas zorganizowanego przez Canal+ Polska wspólnego oglądania gali w KinoGram Marcin Wolniak z Plotka miał okazję porozmawiać z Maurycym Popielem na temat kontrowersji, które wywołał Timothée Chalamet. Popiel jest zdania, iż przyznająca statuetki Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nie powinna brać pod uwagę osobistych spostrzeżeń nominowanych. - Marzy mi się tak świat, w którym Akademia ocenia wyłącznie umiejętności aktorów i to, jakie stworzyli kreacje, a nie to, jakie ktoś ma zdanie na temat baletu czy opery - stwierdził Popiel w rozmowie Plotkiem.
- Myślę, iż balet i opera to są sztuki niszowe. Nie ma w nich tak wielkich pieniędzy, jak w kinie hollywoodzkim, jest to oczywiste. Wystarczy pójść pod Teatr Wielki i zobaczyć, ilu ludzi przychodzi do opery, a ilu chodzi do kin - dodał aktor w dalszej części wypowiedzi. Popiel podkreślił przy tym, iż sam ceni każdą formę sztuki. - o ile ktoś znajduje jakikolwiek sposób wyrazu - poprzez ruch, taniec czy śpiew - to super, niech to robi, trzeba go w tym wspierać - zaznaczył.
Aktor stwierdził również, iż być może Chalamet świadomie wywołał taką burzę. - Timothée Chalamet może sobie mówić, co chce, to jest jego zdanie. Może planował być kontrowersyjny, to też się czasem w naszym zawodzie sprawdza - podsumował Maurycy Popiel.
Timothée Chalamet gwałtownie opuścił galę Oscarów
Prowadzący tegoroczną galę oscarów Conan O'Brien nie darował sobie komentarza z kontrowersyjnych słów Chalameta. - Dziwne, iż bijecie brawa. Ochrona jest naprawdę surowa z powodu możliwych ataków ze strony artystów opery i baletu - mówił ze sceny. Jak twierdzi "Daily Mail", Timothée Chalamet nie miał ochoty zbyt długo zabawić na wydarzeniu i wraz z towarzyszącą mu Kylie Jenner opuścili galę tuż po jej zakończeniu. Więcej na ten temat przeczytacie w tym artykule.
Ruszył plebiscyt Plotka, który podsumowuje show-biznesowe wydarzenia 2025 roku. TU MOŻESZ ZAGŁOSOWAĆ i wybrać zwycięzców Jupiterów Roku w sześciu kategoriach: Gwiazda Roku, Stylowa Gwiazda Roku, Kosmiczne Show Roku, Gwiazda Social Media, Supernova TVP i Wschodząca Gwiazda Kategoria Radia ZET. Wśród tegorocznych nominowanych są m.in. Doda, Mandaryna, Bagi, Blanka, Agnieszka Woźniak-Starak czy Wiktoria Kida. Kto zgarnie Jupitery? To ty decydujesz!









