Zespół nie miał łatwo przez ostatni czas
Podczas występu 6 sierpnia w programie „Trunk Nation With Eddie Trunk” w stacji SiriusXM, wokalista i basista Mastodon, Troy Sanders , perkusista i wokalista Brann Dailor oraz gitarzysta Bill Kelliher rozmawiali o długo oczekiwanym nowym albumie zespołu „Marrow Deep” , który ukaże się 28 sierpnia nakładem Loma Vista Recordings . Płyta jest pierwszym pełnometrażowym wydawnictwem Mastodon bez założyciela, gitarzysty i wokalisty Brenta Hindsa , który został zwolniony z zespołu w marcu 2025 roku i zginął pięć miesięcy później w wypadku motocyklowym. Nie była to jedyna tragedia, która odcisnęła swoje piętno na nowej muzyce.
– Zaczęliśmy pisać tę płytę kilka lat temu, ale przerwaliśmy proces ze względu na trasę koncertową z okazji dwudziestolecia płyty „Leviathan”. Pod koniec tej trasy postanowiliśmy, iż weźmiemy się na poważnie do pracy. Wtedy zaczęło się zamieszanie z Brentem, a ja straciłem matkę. Pracowaliśmy nad materiałem i było ciężko. Mieliśmy wejść do studia we wrześniu zeszłego roku i tydzień przed tym straciliśmy Brenta. Myśleliśmy, iż to może nie najlepszy pomysł, ale okazało się, iż to dokładnie to, czego potrzebowaliśmy, aby wejść do studia, wspierać się wzajemnie i dać ponieść nowym utworom. Oczywiście, nie chcieliśmy aby album był o tym, o czym jest. Jesteśmy z tej płyty bardzo dumni, ale jest ona również dla nas bardzo emocjonalna – mówi Brann Dailor.
Ostatnia płyta Mastodon, „Hushed and Grim” ukazała się w 2021 roku.












