Maserak wskazał numer jeden po pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami". "To jest ryzykowne"

gazeta.pl 1 godzina temu
W rozmowie z Plotkiem Rafał Maserak zdradził, kto według niego najlepiej wypadł podczas pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami". Zaskoczenia nie będzie.
Za nami pierwszy odcinek nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Jak na razie żadna z par nie pożegnała się z programem. Według jurorów podczas niedzielnego wieczoru najlepiej wypadli Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. Za zmysłowego walca wiedeńskiego para otrzymała 38 punktów. Po zejściu z anteny nasza reporterka miała okazję porozmawiać na temat występów z Rafałem Maserakiem. Który, według niego, był najlepszy?

REKLAMA







Zobacz wideo Maserak wskazuje numer jeden w "TzG". "To jest ryzykowne"



Rafał Maserak mówi wprost. To oni najlepiej zatańczyli podczas pierwszego odcinka
Okazuje się, iż występ Boczarskiej i Jeschke był również na pierwszym miejscu w indywidualnym rankingu Rafała Maseraka. - Ten taniec był na najwyższym poziomie dzisiejszego wieczoru i nie wiem, czy potrzebnie tak wysoki poziom pokazali właśnie Jacek z Magdą. To jest ryzykowne później. Wydaje mi się, iż lepiej troszeczkę dawkować nam ten poziom, żeby było widać ten progres, a tutaj całkowicie poszli ryzykownie, ale no może będą nas zaskakiwać kolejnym razem? - mówił juror w rozmowie z Plotkiem.
Wiele osób uważa, iż aktorom dużo łatwiej oddać emocje podczas tańca, przez co wypadają lepiej niż sportowcy czy prezenterzy. Co sądzi o tym Maserak? - Co nie do tańczysz, to dograsz, tak się też to nazywa - żartował. - W każdym tańcu opowiadamy historię. Można to opowiedzieć poprzez kroki, ruch i emocje, więc dużo też przekłada się z aktorstwa na taniec, a z tańca na aktorstwo. Do każdego można coś podpiąć, więc nie wiem, do sportowca można podpiąć, iż jest fizycznie przygotowany, do radiowca, iż niby ma lepiej słyszeć muzykę, więc możemy tak to wymieniać i wymieniać, więc nie możemy się do tego jakby tak mocno przyklejać - tłumaczył.


Rafał Maserak ocenił taniec Sebastiana Fabijańskiego
W tej samej rozmowie Maserak przeanalizował występ Sebastiana Fabijańskiego, który zebrał w sieci sporo komplementów. - Tanecznie poprawnie. Spodziewałem się bardziej takiego narcystycznego tańca, ale tutaj naprawdę pokazał historię cha-chy, zadbał o partnerkę, więc na plus, na plus - mówił. Zdaniem jurora prawdziwa weryfikacja Fabijańskiego nastąpi w tańcach standardowych. - Standard jest taką dziedziną, tańce standardowe, gdzie trzeba pokazać całkiem inną twarz - zwracał uwagę.
Idź do oryginalnego materiału