Masakra aktorów z 5. sezonu "The Boys" marzyła się twórcy. Ta kwestia okazała się jednak problemem

serialowa.pl 1 godzina temu

W „The Boys” nigdy nie brakowało występów gościnnych, ale ten gwiazdozdbiór z 5. sezonu z pewnością przebił wszystkie poprzednie cameos. Rzućcie okiem, na czym zależało showrunnerowi przy tej konkretnej sekwencji.

W 5. odcinku 5. sezonu „The Boys” byliśmy świadkami zbiorowego występu gościnnego hollywoodzkich komediantów na czele z Sethem Rogenem (producent wykonawczy serialu), a także spotknia po latach gwiazd „Supernatural„. Showrunner przeboju Prime Video opowiedział o kulisach skomplikowanej i bardzo krwawej sekwencji.

The Boys sezon 5 – kulisy sceny z gwiazdami Hollywood

5. sezon „The Boys” nieszczególnie spieszy się, by domknąć wątki najważniejszych bohaterów serialu. Jak pewnie pamiętacie, w 5. odcinku wylądowaliśmy na kilka chwil w Los Angeles, gdzie Homelander (Antony Starr) i Soldier Boy (Jensen Ackles) udali się w poszukiwaniu V1 u niejakiego Mr Marathona (Jared Padalecki).

Wyjątkowo gościnny supek gościł w swym domu plejadę gwiazd Hollywood (oprócz Rogena znaleźli się tam m.in. Kumail Nanjiani, Will Forte czy Christopher Mintz-Plasse), a także Malchemicala wyspecjalizowanego w… tworzeniu toksycznych gazów. W tego ostatniego wcielił się Misha Collins, co dopełniło reunion „Supernatural”. Sekwencja naturalnie skończyła się krwawą sieczką, o której Eric Kripke marzył od dawna.

— [Sposób, w jaki uśmierciliśmy postać graną przez] Jareda Padaleckiego zaplanowaliśmy kilka lat wstecz, tak by dostarczyć widzom nieprzyzwoitej zabawy. Evan Goldberg, jeden z naszych producentów wykonawczych i partner Setha Rogena, namawiał, mówiąc: „Zaprośmy Setha i zgromadźmy jak najwięcej naszych przyjaciół w jednym pomieszczeniu, a supki po prostu ich wykończą, całkowicie wykończą Hollywood”. Pojawił się więc pomysł, który zawsze mi się podobał i po prostu musieliśmy znaleźć dla niego odpowiednie miejsce – wspominał obecny showrunner „The Boys” i były showrunner „Supernatural” w rozmowie z serwisem CBR.

Jensen Ackles, Jared Padalecki and Misha Collins did a take of their ‘THE BOYS’ reunion scene as their ‘Supernatural’ characters. pic.twitter.com/upGOq6klh2

— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) May 9, 2026

Kontynuując swą wypowiedź, Kripke przyznał, iż rzeczona masakra w LA przysporzyła twórcom nieco kłopotów pod względem tego, jak kreatywnie należy podejść do wykańczania kolejnych przedstawicieli Hollywood. Choć za niemal każdego kolejnego martwego aktora odpowiadał Mr Marathon sekwencję należało nakręcić tak, by zachować pewną świeżość.

— Szczerze mówiąc, to była najtrudniejsza część – kwestia techniczna, jak sprawić, by postać Marathona przechodziła przez ciała różnych osób, ale w sposób na tyle odmienny, by nie wyglądało to jak ta sama śmierć cztery razy z rzędu. Jak można w kreatywny sposób wysadzać ludzi w powietrze na różne, pomysłowe i zróżnicowane sposoby? Odbijanie się od siebie jak piłeczki pingpongowe… [w przypadku śmierci Setha] to była jego dolna część tułowia. Wszyscy mieli bardzo różne ustawienia, by było to atrakcyjne.

W oczekiwaniu na ostatnie odsłony hitu, rzućcie okiem na nasze wyjaśnienie końcówki 6. odcinka 5. sezonu „The Boys” – po tej scenie nic już nie będzie takie samo w tym uniwersum. Inny zapadający w pamięć fragment przekreślił z kolei szansę na to, by serialowe „The Boys” odtworzyło zakończenie z komiksów – od dzisiaj możemy być pewni, iż adaptacja podąży zupełnie inną drogą.

The Boys sezon 5 – kolejne odcinki w środy na Prime Video

Idź do oryginalnego materiału