Jak już wszyscy zdążyliśmy zauważyć, "ekskluzywne" zapowiedzi Avengers: Endgame, które miały być wyświetlane w kinach przed Avatarem, ową "ekskluzywność" potrafią utrzymać maksymalnie przez 4 dni. Tym razem bowiem, podobnie jak było to w przypadku pierwszego teasera ze Stevem Rogersem/Kapitanem Ameryką w roli głównej, Marvel rozzłoszczony na wszechobecne internetowe wycieki, zdecydował się sam opublikować w sieci najnowszy teaser swojej nadchodzącej superprodukcji. Czyli w gruncie rzeczy dał nam to samo, co już dostaliśmy, ale w wyższej rozdzielczości.