REKLAMA
Zobacz wideo
Ukochany rzucił Gessler w dniu osiemnastki. "Jeden związek się kończył, a miał być małżeństwem. Drugi się zaczynał"
Zenek i Danuta Martyniuk świętują rocznicę ślubu. Poznali się na koncercieZenek Martyniuk w ubiegłym roku udostępnił w mediach społecznościowych zdjęcie z ceremonii. Fotografię znajdziecie w naszej galerii. Jedna z internautek stwierdziła, iż wokalista w dniu ślubu wyglądał jak znany aktor. "W młodości był pan niczym Patrick Swayze" - napisała w komentarzu. - W dniu, w którym braliśmy ślub, była wiosenna aura. Podobna do tej, co jest teraz. Zenek przyjechał po mnie polonezem. Następnie wsiedliśmy w drugiego, weselnego już poloneza i udaliśmy się do kościoła. (...) Pamiętam, iż Zenek wystąpił na naszym weselu. Niestety, nie jestem w stanie sobie przypomnieć, jaki utwór wykonywał - wspominała żona wokalisty w rozmowie z "Faktem".Danuta Martyniuk miała na ślubie kremową suknię z kilku warstw tiulu, a także rękawiczki i wianek z welonem. W ślubnym bukiecie panny młodej znalazły się czerwone róże ozdobione paprotką. Zenek wybrał tego dnia ciemny garnitur, do którego dopasował dwukolorową muchę. Jak wam się podobają państwo młodzi w takim wydaniu? Zenek Martyniuk o sekrecie trwałości małżeństwa. "Stare rzeczy się naprawia, a nie wyrzuca"W ubiegłym roku Zenek Martyniuk w jednym z wywiadów opowiedział, w czym tkwi sekret trwałości jego małżeństwa. Wyjawił, iż nie zawsze jest kolorowo, ale podstawą jest szukanie porozumienia i dbanie o związek mimo mniejszych i większych kryzysów. - No różnie to bywa. Raz jest lepiej, raz jest gorzej i jakoś wspólnie wytrzymujemy. My jesteśmy jeszcze z tego pokolenia, iż - jak to się mówi - stare rzeczy się naprawia, a nie wyrzuca, czyli w razie, jak coś jest nie tak, to próbujemy jakoś dojść do ugody. Ale to są tylko jakieś drobne, kilkuminutowe kłótnie czy kilkugodzinne sprzeczki. Nic poważnego. Najważniejsze, żeby się porozumieć. Takie drobnostki nie mogą na niczym zaważyć - podsumował w rozmowie z "Plejadą".














