Marta Wierzbicka-Sokolik: mój organizm dość mocno dał mi znać, iż muszę się sobą zająć
Zdjęcie: Marta Wierzbicka-Sokolik
— Za każdym razem, gdy udzieliłam wywiadu, wyrywano moje słowa z kontekstu. Wszystko, co mówiłam, obracało się przeciwko mnie. Miałam poczucie, iż media się na mnie uwzięły. A już najbardziej eskalowało to wtedy, gdy powiedziałam o swoim biuście. Miałam wrażenie, iż niezależnie od tego, co zrobię, wszystko i tak będzie się do niego sprowadzało. Czułam się traktowana przedmiotowo — mówi Plejadzie Marta Wierzbicka-Sokolik.










