Marta Paszkin z "Rolnika" podała kilka faktów o swoim małżeństwie i się zaczęło

pomponik.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: pomponik.pl


Dzięki "Rolnik szuka żony" Marta Paszkin poznała swojego męża Pawła Bodziannego. Para doczekała się już dwójki pociech, a dopiero teraz fakty o ich związku wychodzą na jaw. Ostatni wpis żony rolnika wywołał ogromną dyskusję.


"Rolnik szuka żony". Mata Paszkin poznała Pawła w 7. edycji show


Marta Paszkin zyskała popularność dzięki randkowemu show TVP "Rolnik szuka żony". Zgłosiła się do 7. edycji programu, odpowiadając na wizytówkę Pawła Bodziannego. Między parą od początku dobrze się układało, a Marta już jednym z pierwszych odcinków wyznała, iż marzy o licznej rodzinie.Reklama


Marzenie Marty Paszkin z "Rolnik szuka żony" się spełniło. Para doczekała się przyjścia na świat syna Adama i córki Gracji, wychowują też razem Stefanię - córkę Marty z poprzedniego związku, Dwa razy brali ślub najpierw cywilny, skromny w 2022 roku i rok później zorganizowali huczny ślub, na którym bawiła się choćby Marta Manowska.


Marta i Paweł są jedną z tych par z "Rolnika" która cieszy się ogromną sympatią widzów. Marta jest zresztą bardzo aktywna w sieci. Jej ostatni post wywołał sporo komentarzy. Dlaczego?


"Rolnik szuka żony". Marta Paszkin wywołała burzę jedną informacją


Z okazji 1 kwietnia Marta Paszkin opublikowała w sieci post, w którym podała kilka faktów ze swojego życia. Poprosiła fanów, by zgadywali, które informacje są prawdziwe, a które nie. Żona rolnika napisała m.in., iż ukończyła jedną z najlepszych uczelni w Polsce, nigdy nie była w USA, mieszkała trzy lata w Niemczech oraz wiele innych ciekawostek. Największe jednak zainteresowanie wzbudziła informacja o tym, iż Marta i Paweł podpisali przed ślubem intercyzę.
To właśnie na ten fakt najliczniej wskazywali fani Marty, jako na informację, która raczej nie jest prawdziwa.


"Rolnik szuka żony". Fani Marty Paszkin nie mieli racji


Już kolejnego dnia Marta Paszkin wyjaśniła, które informacje są prawdą.
"Mamy podpisaną intercyzę z mężem i nie wiem czemu, ale właśnie to wydawało wam się najmniej prawdopodobne" - oznajmiła Marta w kolejnej relacji.
Faktem, który nie był prawdziwy była informacja, o tym, iż Marta gra w szachy.
Zobacz materiał promocyjny partnera:Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.
Zobacz też:
Paszkin szczerze o poprawianiu urody. Zdecydowała się na jedno
Marta Paszkin z "Rolnika" nie spodziewała się takiego finału wakacji. Trafiła do szpitala
"Rolnik szuka żony": Marta i Paweł mają podwójne powody do radości!
Idź do oryginalnego materiału