Marta Nawrocka jest pierwszą damą od 6 sierpnia 2025 roku. Żona prezydenta często angażuje się w akcje i wydarzenia, chętnie dzieląc się relacjami w mediach społecznościowych. 17 stycznia Nawrocka miała okazję wziąć udział w koncercie zespołu Małej Armii Janosika. Z tej okazji na profilu na Instagramie pojawiło się nagranie z tego wydarzenia.
REKLAMA
Zobacz wideo Malwina Wędzikowska o Marcie Nawrockiej
Marta Nawrocka na kolędowaniu. W sieci pojawiło się wyjątkowe nagranie
Kolędowanie, w którym udział brała Marta Nawrocka, odbyło się 17 stycznia w parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Rykach na Lubelszczyźnie. Pierwsza dama miała okazję wysłuchać koncertu "Z gór płynie kolęda" w wykonaniu Małej Armii Janosika, która jest największą góralską kapelą w Polsce. Zespół zrzesza zarówno dzieci, młodzież, jak i dorosłych. Pierwsza dama pochwaliła się nagraniem z wydarzenia, publikując je na profilu na Instagramie. Widać, iż występ bardzo ją poruszył. U jej boku nie pojawił się jednak mąż. Obserwatorzy Marty Nawrockiej nie kryli zachwytu. "Nasza wspaniała tradycja", "Jak dobrze, iż nasza pierwsza dama jest zawsze tam, gdzie być powinna. Brawo, pani Marto, jest pani nasza", "Pierwsza dama, która w końcu pełni swoją funkcję wręcz fenomenalnie" - pisali internauci pod filmikiem.
Marta Nawrocka ma wymagania co do swoich kreacji. Stylistka zdradza prawdę o współpracy z pierwszą damę
Noworoczne spotkanie pary prezydenckiej z korpusem dyplomatycznym przyciągnęło uwagę. W centrum zainteresowania znalazła się pierwsza dama, której stylizacja była szeroko komentowana w mediach. Autorką projektu wyjątkowej sukni była stylistka Magdalena Rycerska-Zdunek, która ujawniła prawdę o współpracy z Martą Nawrocką. - Projekt miał łączyć klasyczną elegancję dyplomatyczną z delikatnym, nowoczesnym akcentem, bez nadmiernej ekstrawagancji. Stąd wybór czerni, jako koloru ponadczasowego, symbolu klasy i powagi, oraz weluru - tkaniny szlachetnej, idealnej na wieczorne, oficjalne wydarzenia - przekazała ekspertka w rozmowie z "Faktem". - Pierwsza dama od początku określiła swoje ogólne preferencje dotyczące charakteru kreacji - zależało jej na elegancji, prostocie i komforcie. Udział prezydentowej polegał na świadomym wyborze spośród zaproponowanych szkiców oraz aktywnym uczestnictwie w przymiarkach i dopracowywaniu detali - wyjaśniała projektantka.











