Marta Kuligowska nie boi się syndromu pustego gniazda. „Nie mogę się tego momentu doczekać!”. Dlaczego po 50. zaczyna najlepszy etap życia?

zwierciadlo.pl 2 dni temu
Zaczynała jako dziennikarka już w liceum. I nic dziwnego, bo ma do tego zawodu predyspozycje oraz znak szczególny – niski tembr głosu. Rozmawiamy w przełomowym momencie jej życia: w 25-lecie TVN24, gdzie pracuje od… 25 lat, tuż po maturze jej bliźniaków i niedługo po przeprowadzce do wymarzonego mieszkania. Marta Kuligowska zapewnia: Nigdy nie czułam się tak dobrze sama ze sobą, jak teraz.
Idź do oryginalnego materiału