Żołnierze Wyklęci na dobre goszczą już w naszej zbiorowej świadomości. Przybywa publikacji, a szczątki wielu z nich złożono wreszcie w grobach oznaczonych w sposób należny bohaterom. Niestety, pomimo podejmowanych starań wydaje się, iż propaganda mająca zohydzić partyzantów pokroju „Warszyca”, „Łupaszki” czy „Żelaznego” przez cały czas trzyma się mocno. Wciąż toczone są spory wynikające z oparcia się nie na faktach, ale na przekonaniach zakorzenionych w kampanii oszczerstw celowo wytworzonej w czasach komunistycznej okupacji na potrzeby władz zainstalowanych przy pomocy sowieckich czołgów.