Marika wspomina trudne chwile: połknęłam sporo łez, wierząc, iż jeszcze uda się wszystko naprawić
Zdjęcie: Marika
— Ten rok był dla mnie trudny, straciłam mamę. Moment jej śmierci był dramatyczny. W ciągu tygodnia wydarzyły się rzeczy, których nikt się nie spodziewał i które sprawiły, iż mama odeszła. To był szok. Miałam kłopot, by się z tym pogodzić. Skorzystałam z terapii, żeby to przeprocesować z kimś, kto pomaga przejść przez proces żałoby. Nie ma dnia, żebym o nie pomyślała o mamie — mówi Plejadzie Marika. Wokalistka opowiada o tym, w jakim momencie życia i kariery jest obecnie.


