Marieta Żukowska otarła się o śmierć na planie. "Mogę o tym mówić, bo wygrałam sprawę w sądzie"

gazeta.pl 2 godzin temu
Marieta Żukowska po latach wróciła do dramatycznego wypadku, do którego doszło na planie filmowym. Sytuacja mogła skończyć się tragicznie.
Marieta Żukowska po latach wróciła do jednego z najtrudniejszych momentów w swoim życiu. Aktorka w szczerej rozmowie opowiedziała o dramatycznym wypadku, do którego doszło na planie filmowym. Jak przyznała, zdarzenie to nie tylko zagroziło jej życiu, ale też całkowicie zmieniło jej podejście do codzienności i pracy. O sprawiedliwość walczyła w sądzie, gdzie ostatecznie wygrała proces przeciwko producentowi.

REKLAMA







Zobacz wideo Marieta Żukowska o najtrudniejszym momencie życia: "Prawie umarłam na planie. Myślałam, iż to już koniec"



Marieta Żukowska o dramatycznym wypadku na planie. "Myślałam, iż to jest koniec". Po wszystkim pozwała producenta filmu
Aktorka była gościnią podcastu "P.S. I LOVE YOU by Ama" prowadzonego przez Annę-Marię Sieklucką. To właśnie tam zdecydowała się opowiedzieć o kulisach zdarzenia, które na długo zapisało się w jej pamięci. Żukowska wyjaśniła, iż do wypadku doszło w trakcie pracy, a plan zdjęciowy nie był odpowiednio zabezpieczony. - To był wypadek na planie zdjęciowym. Plan był niezabezpieczony. Mogę już o tym mówić, bo wygrałam sprawę w sądzie. Spadłam piętro niżej. Uderzyłam głową o betonowe schody i myślałam, iż to jest koniec. I rzeczywiście to był taki moment w moim życiu na pewno graniczny taki, który nauczył mnie największej pokory do wszystkiego - ujawniła.
Aktorka nie ukrywa, iż tamto doświadczenie miało ogromny wpływ na jej dalsze życie. Wypadek sprawił, iż zaczęła inaczej postrzegać siebie, swoją pracę i codzienne problemy. - Przewartościowało mi się życie i wtedy zaczęłam o wiele bardziej podchodzić też do życia z takim dystansem i z tym brakiem perfekcjonizmu, dlatego iż już wiedziałam, co jest w życiu ważne - przyznała w rozmowie.


Marieta Żukowska o cenie sławy i pracy na planie. "Czasem jest mi ciężko"
Marieta Żukowska podkreśliła jednocześnie, iż pomimo trudnych doświadczeń aktorstwo wciąż pozostaje jej wielką pasją. Zaznaczyła jednak, iż ten zawód wymaga od niej ogromnej odwagi. - Aktorstwo wymaga ode mnie większej odwagi, bo w życiu nie pozwoliłabym sobie na różne rodzaje zachowań, na które pozwalam granym przeze mnie postaciom - powiedziała w rozmowie z WP Kobieta. Przyznała również, iż praca na planie bywa wyczerpująca, zwłaszcza gdy trwa wiele tygodni bez przerwy. - Czasem ciężko mi jest, gdy jestem przez kilka tygodni codziennie po kilkanaście godzin na planie, bez wolnych weekendów. To może być frustrujące, ale wtedy powtarzam sobie, iż kocham swój zawód - dodała.
Idź do oryginalnego materiału