Maria Peszek i Smolik wspólnie w piosence „SENSU KĘS” do filmu „PSOTY”

strefamusicart.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: unnamed(406)


Od 16 stycznia w kinach można zobaczyć film “PSOTY” w reżyserii Kacpra Lisowskiego. To familijna i przygodowa opowieść, w której występują min. Małgorzata Socha , Borys Szyc czy Andrzej Konopka. Od dziś dostępny jest też utwór “SENSU KĘS” który stworzyli wspólnie Maria Peszek oraz Smolik.

OPIS FILMU:
Frania ma 13 lat i choć niczego jej nie brakuje, czuje się samotna i nierozumiana – zarówno przez rówieśników, jak i zapracowanych rodziców. W dniu urodzin, podczas podróży samochodem z mamą, przypadkowo potrącają bezpańskiego psa. Dziewczynka natychmiast rusza mu na pomoc, nadaje imię Sprytek i zabiera do weterynarza. Okazuje się, iż zwierzak wymaga leczenia i powinien trafić do schroniska. Gdy mama stanowczo sprzeciwia się adopcji, Frania postanawia działać na własną rękę – wymyka się z psem z placówki.

Z pomocą koleżanki i jej starszego brata ukrywa się przed rodzicami oraz pracownikami schroniska, którzy ruszają jej tropem. Dziewczynka zaczyna publikować w sieci filmiki z udziałem Sprytka, który gwałtownie zdobywa popularność i staje się gwiazdą internetu. Całe to zamieszanie sprawia, iż rodzice Frani, zmuszeni do współpracy, zbliżają się do siebie i na nowo budują rodzinne więzi.

W ścieżce dźwiękowej znalazła się kompozycja Marii Peszek i Smolika o nazwie “SENSU KĘS”, której w filmie można wysłuchać wyłącznie we fragmencie filmu. Artyści uznali jednak, iż utwór zasługuje na ukazanie się w pełnej formie, dlatego postanowili podzielić się nim w całości w serwisach streamingowych, aby piosenka mogła żyć własnym życiem. Autorką okładki do piosenki “Sensu Kęs” jest Krysia Smolik.

Posłuchaj piosenki “SENSU KĘS” we wszystkich serwisach streamingowych:

„Dzieci to wspaniale wymagający odbiorcy. Wyczuwają najdrobniejszy fałsz i emocjonalną ściemę. Naszym zadaniem było napisać piosenkę zamykającą film. Taką, która w kilku frazach wywoła nie dający się powstrzymać uśmiech, wzruszy, doda sił a najlepiej też poderwie z krzeseł. Sprawi, iż widz w kinie poczuje się lepiej niż zanim przyszedł. Każdy z nas przecież czasem się gubi, traci azymut i poczucie sensu. A muzyka jest wspaniałym narzędziem do odnajdywania siebie. Świetnie było spotkać się przy tym wyzwaniu znowu z Andrzejem i po raz kolejny przekonać się jaką frajdą jest praca z nim.”

– opowiada Maria Peszek.

„Jestem tatą dwunastoletniej córki i mamy psa więc temat jest mi wyjątkowo bliski. Od dawna chodził mi po głowie pomysł aby nagrać piosenkę dla dzieci i to właśnie z Marią Peszek.”

– dodaje Smolik.

„Piosenka „Sensu Kęs” powstała dosłownie „psim swędem”. Zarówno Maria, jak i Andrzej zakochali się w filmowej Frani, istocie wrażliwej, empatycznej i piekielnie odważnej. Przejrzeli się w niej – i opowiedzieli jej historię. Własnymi słowami i dźwiękami. Była jedna rozmowa – jaką funkcję pełni piosenka w filmie. I tyle wskazówek. Nie słuchałem żadnych szkiców, nie było prevek i akceptów, zero korporacyjnego modus operandi. Tylko zaufanie i przekonanie, iż mam cudownie wrażliwych współpracowników… „Sensu Kęs” kapitalnie spuentował podróż wewnętrzną Frani, spiął wątki; dał czułość i energię, którą chciałem, żeby widz wyniósł z kina. Jestem szczęściarzem, iż trafił mi się taki diament do filmu.”

– mówi Kacper Lisowski, reżyser filmu.

Idź do oryginalnego materiału