Marek Włodarczyk szczerze o relacjach z synami. Jak często ich poucza?

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Choć na ekranie od lat wciela się w postacie bezkompromisowych policjantów, prywatnie Marek Włodarczyk odkrywa przed fanami zupełnie inną twarz. W programie „halo tu polsat” aktor opowiedział o trudach integrowania rodziny mieszkającej w trzech różnych krajach oraz o nowej, najważniejszej roli w swoim życiu.


Marek Włodarczyk - uwielbiany podinspektor Adam Zawada w serialu "Kryminalni" i nadinspektor Edward Kubis w popularnej produkcji "Sprawiedliwi - Wydział Kryminalny". W niedzielnym wydaniu "halo tu polsat" aktor opowiedział w rozmowie z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim o swoim życiu rodzinnym i relacjach z synami.

Marek Włodarczyk: czy jest twardzielem także prywatnie?


Przed laty mówił w "Twoim Imperium", iż daleko mu do ideału ojca.


"Na szczęście moi synowie w tym względzie kompletnie mnie nie przypominają. Wszyscy trzej wyrośli na wspaniałych mężczyzn" - podkreślał. A jak wygląda jego życie prywatne dzisiaj i czy wciąż pozostaje twardzielem także poza ekranem?Reklama
"Czy ten twardziel, którego znamy z ekranów naszych telewizorów, w życiu prywatnym też taki właśnie jest? Czy masz gołębie serce? Jesteś bardzo rodzinnym człowiekiem?" - zapytali prowadzący.


- No, może to można tak trochę wypośrodkować - odpowiedział Marek Włodarczyk. - Ten twardziel był kiedyś, teraz już trochę zszedł do parteru. Staram się trzymać te lejce w życiu i kierować wszystkim tym, czym kierować tylko mogę".
W "halo tu polsat" rozpoczęła się nowa seria, w której fani programu mogą zadawać gwiazdom pytania. Marka Włodarczyka spotkał zaszczyt bycia pierwszym aktorem, który mógł zaspokoić ciekawość swoich fanów.
Pierwsze pytanie dotyczyło rodziny, a dokładnie tego, jak aktor spędza czas z synami. Nie jest to łatwe, ponieważ każdy z nich mieszka w innym mieście.
"Jeżeli chodzi o te wolne chwile, to święta są zawsze u mnie. To jest problematyczne, bo jeden mieszka w Berlinie, drugi mieszka w Hamburgu, trzeci mieszka w Wiedniu, ale gdzieś przez te lata udaje mi się to zawsze zintegrować w okresie świątecznym" - zdradził i podkreślił, iż pomimo upływu lat stara się być dla nich zarówno mentorem, jak i przyjacielem.
"Jeżeli chcę im przekazać jakieś moje mądrości życiowe czy czegoś ich nauczyć, to jest to na zasadzie partnerskiej rozmowy, nie na zasadzie narzucania mojej woli. Trochę rzeczy mnie tam denerwuje u niektórych, iż powinni postąpić i załatwić parę spraw inaczej, ale nie ingeruję w to tak dalece, żeby mówić, iż to jest złe".
Marek Włodarczyk ma doświadczenie jako ojciec trzech synów, jednak teraz na jego drodze stanęło całkowicie nowe wyzwanie - został dziadkiem dziewczynki i całkowicie się w niej zakochał. Mówi o niej "perła". Dziewczynka uczęszcza już do pierwszej klasy i niebawem spędzi cały tydzień ze swoim dziadkiem.

"Sprawiedliwi - Wydział Kryminalny": to już 10 lat!


Serial opowiada o grupie policjantów z wydziału dochodzeniowo-śledczego, zajmujących się sprawami najcięższych przestępstw. Fabuła koncentruje się na pracy kilku zespołów dochodzeniowych, a akcja toczy się głównie na ulicach Wrocławia.
Jak przyznaje Marek Włodarczyk, ten czas minął mu bardzo szybko. Uwielbia pracę na planie, a czekanie na kolejny dzień zdjęciowy bardzo mu się dłuży.
"To tak, jakby było wczoraj, iż zaczęliśmy, i minęło to bardzo, bardzo szybko. (...) W którymś momencie człowiek się zastanawia: ile można? Ale z kolei siedzę w domu, mam trzy dni wolnego i ten sufit mi na głowę leci".
Idź do oryginalnego materiału