Marcin Prokop poprowadził wtorkową galę Bestsellerów Empiku, podczas której nie zabrakło charakterystycznych dla niego humorystycznych komentarzy. W pewnym momencie, zapowiadając kolejne kategorie, napotkał trudność przy wypowiedzeniu jednego ze słów. Prowadzący gwałtownie wybrnął z sytuacji, a publiczność nie kryła rozbawienia.