Tancerz, znany z programu „Taniec z gwiazdami”, po raz kolejny wrócił do tematu swojego głośnego rozstania, ale tym razem zrobił to w wyjątkowo bezpośredni sposób. W podcaście nie zabrakło mocnych słów o romansie w pracy, byłej żonie oraz realiach polskiego show-biznesu.
Wywiad pojawił się niemal dokładnie cztery lata po tym, jak Marcin Hakiel i jego była małżonka ogłosili zakończenie związku. Emocje jednak – jak widać – wciąż są żywe.
„Jak się dowiedziałem, jak ten teatr wygląda, to z niego wyszedłem”Już od pierwszych minut rozmowy temat zszedł na nieudane relacje i kulisy rozpadu małżeństwa. Kuba Wojewódzki nie unikał trudnych pytań o zdrady, upokorzenia i terapię. W pewnym momencie Marcin Hakiel zdecydował się na bardzo mocne stwierdzenie.
„Ludzie, którzy prowadzili romans w pracy, są gloryfikowani. Jak się dowiedziałem, jak ten teatr wygląda, to z niego wyszedłem” – powiedział w podcaście.
Te słowa wywołały natychmiastową falę komentarzy w sieci. Internauci zaczęli analizować, czy to bezpośrednie nawiązanie do wydarzeń z jego życia prywatnego oraz medialnych doniesień sprzed lat.
Ostra riposta pod adresem byłej żonyW trakcie rozmowy pojawił się także wątek obecnej partnerki tancerza, Dominiki Serowskiej. Gdy prowadzący zaczęli podważać jej potencjał i obecność w show-biznesie, Hakiel stanął w jej obronie. Odpowiedź była stanowcza i jednoznaczna.
„Z całym szacunkiem, ale moja wspaniała partnerka na pewno nie jest pusta, czego nie mogę powiedzieć o mojej byłej.”
Choć nie padło imię, przekaz był czytelny. Tancerz przyznał jednocześnie, iż jego rozpoznawalność i medialny rozwód pomogły obecnej partnerce w starcie w branży. To między innymi dzięki temu trafiła do programu „Królowa przetrwania”, a jej aktywność w mediach społecznościowych dynamicznie rośnie.
Czy stracił miejsce w „Tańcu z Gwiazdami”?W rozmowie pojawił się także temat kariery zawodowej. Marcin Hakiel wrócił niedawno do „Tańca z gwiazdami”, gdzie tańczył w parze z Dagmarą Kaźmierską. Mimo dużego wsparcia fanów para nie dotarła do finału.
Tancerz zdradził również, iż prowadzone były rozmowy o jego udziale w kolejnym sezonie – tym razem w roli jurora. Ostatecznie jednak miał usłyszeć, iż w stacji nie ma miejsca jednocześnie dla niego i jego byłej żony, która aktywnie działa w programie „Halo, tu Polsat”. Co istotne, Hakiel podkreślił, iż nie miałby problemu z pracą w tej samej telewizji, a choćby z występem w show prowadzonym przez byłą partnerkę.
Cztery lata po rozstaniuPrzypomnijmy, iż w marcu 2022 roku, po 17 latach wspólnego życia, para ogłosiła zakończenie małżeństwa. W oficjalnym oświadczeniu prosili o uszanowanie prywatności, zwłaszcza ze względu na dobro ich dzieci – Adama i Heleny. Dla fanów był to szok. Związek, który rozpoczął się w 2005 roku na planie „Tańca z gwiazdami”, przez lata uchodził za jeden z najbardziej zgodnych w polskim show-biznesie.
Po rozstaniu obie strony rozpoczęły nowe etapy życia. Była żona tancerza związała się z innym prezenterem telewizyjnym, a Marcin Hakiel ułożył sobie życie u boku Dominiki Serowskiej i ponownie został ojcem.
Emocje wciąż nie opadłyNajnowsza rozmowa pokazuje, iż choć od oficjalnego rozstania minęły cztery lata, temat wciąż budzi silne emocje. Wywiad u Wojewódzkiego i Kędzierskiego był jednym z najbardziej bezpośrednich wystąpień Hakiela w ostatnim czasie. Mocne cytaty i jednoznaczne deklaracje sprawiły, iż nagranie gwałtownie stało się szeroko komentowane w mediach społecznościowych.
Czy to zamknięcie pewnego rozdziału, czy kolejny etap medialnej dyskusji o jednym z najgłośniejszych rozstań w polskim show-biznesie? Jedno jest pewne – słowa Marcina Hakiela jeszcze długo będą analizowane przez fanów i komentatorów branży.
