
Spowiedź Tradera , Gray Stevenson . Wydawnictwo Zysk i
S-ka
Trader to osoba , która kupuje i sprzedaje aktywa
finansowe ( takie jak akcje, obligacje, waluty, kryptowaluty czy kontrakty CFD)
w krótkich okresach czasu aby zarobić na zmianach cen.
Gary Stevenson to brytyjski You Tuber, były trader
finansowy, który pracował w Citybanku w Londynie, odszedł z branży
finansowej z powodów moralnych.
Aktywista walczący z nierównościami ekonomicznymi,
opowiada się za wprowadzeniem podatków dla najbogatszych, absolwent London
School of Economics oraz Uniwersytetu Oksfordzkiego. Z samego tytułu oraz
przedstawionych informacji można wnioskować, ze książka to autobiografia, w
której niestety autor skąpi nam informacji o swoim życiu prywatnym. Akcja
powieści toczy się w dwóch krajach: wielkiej Brytanii i Japonii. Zdaję sobie
sprawę, iż autor pisząc książkę chciał nam przedstawić pewne środowisko finansowe,
jego reguły charakter pracy, ale powieść ma to do siebie , iż pozwala
analizować, myśleć i wyciągać wnioski. Dobrze by było czytając ciekawą,
wciągającą książkę utożsamić się z miejscami w których dzieje się akcja. Tutaj
Londyn przedstawiony jest w taki sposób, iż równie dobrze autor
mógł nie pisać nazwy miasta- jest taki bezosobowy, natomiast Japonia już jest
bardziej wiarygodna. Wątek z rowerem jest takim fajnym smaczkiem w
tej powieści.
Moim zdaniem ta pozycja skierowana jest do każdego
typu czytelnika. Ktoś kto lubi książki akcji nie zawiedzie się, ponieważ
powieść jest tak genialnie napisana, iż po każdym przeczytanym rozdziale
czujesz niedosyt. Niby po przeczytaniu notki wydawniczej, autor nie jest w
stanie niczym czytelnika zaskoczyć, jednak jest to błędne rozumowanie. Cały
czas się coś dzieje. Główny bohater musi snuć wszelkiego rodzaju analizy i być
czujny na każdym kroku.
Czytelnik, któremu nie jest obcy świat finansjery może
zweryfikować swoje doświadczenie z tym co przedstawia autor. Natomiast człowiek,
któremu zupełnie obcy jest rynek giełdowy odkrywa coś nowego, poznaje kulisy
tego rodzaju pracy.
Ja czytając książkę miałam wrażenie, iż jestem w świecie
kopciuszka. Ludzie z reguły marzą o lepszym życiu i dużych pieniądzach, bo to
pozornie daje im poczucie bezpieczeństwa, władzę, większe możliwości.
Tytułowy trader pochodzi z robotniczej rodziny marzy o wzbogaceniu się. Po wygraniu konkursu dostaje się do świata, który gwarantuje mu pieniądze, ale one nie spadają z nieba, są okupione masą wyrzeczeń, nieustannej czujności, przewidywania oraz niekoniecznie etycznych rozwiązań, z kopciuszka staje się można powiedzieć księciem finansjery, ale tu okazuje się, że nie jest to świat dla niego. Jego sumienie, morale nie są w stanie zaakceptować tego stanu rzeczy, postanawia więc to zakończyć, ale opuszczenie tego świata jest równie trudnie co wejście do niego. Nie zawsze bycie księciem jest tym czego naprawdę pragniesz, bo konsekwencje tego stanu rzeczy mogą być dla Ciebie nieakceptowalne.
Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania tej książki,
za różnorodność ich pozycji wydawniczych, bo Wasze książki pozwalają
poznawać nowy dotychczas nieodkryty przeze mnie świat .









