Mama czyta: Monica Ali "Małżeństwo z miłości"

klub-tworczych-mam.blogspot.com 6 godzin temu

Książka, która swym tytułem sugeruje prawdziwy romans w rezultacie okazała się studium psychologicznym. Dla czytelników chłonnych płomiennych uczuć i szybkiej akcji może być rozczarowaniem. Mamy tu bowiem powolne tempo, wątki poboczne i sytuacje z perspektywy kilku osób. Autorka chciała w niej pokazać dużo istotnych spraw jak islamofobia, feminizm czy seksualność. Mamy tu też tajemnice rodzinne, zaufanie, zdradę i budowanie związku. Każdy z bohaterów jest po prostu ludzki: ma wady i zalety. Ciekawie jest też przedstawione życie ludzi różnych kultur i ich wzajemne relacje.

Głównymi bohaterami jest para lekarzy Yasmin i Joe. Ona muzułmanka, on syn „wyzwolonej”, bogatej matki. Zderzenie tych światów a w zasadzie ich rodzin jest bardzo ciekawe. Każde z nich ma swój ukryty pogląd na świat, sekrety i oczekiwania. Planują ślub. Ale książka nie skupia się na tym tylko z każdą stroną coraz bardziej pokazuje nam życie, przeszłość, rozmyślania i problemy bohaterów. Więcej jest tu rozważań niż akcji np. gdy Joe przyznaje się do zdrady to nie mamy tej sceny w książce. Od razu czytamy o tym co było po tym wydarzeniu. Nie spotkałam się wcześniej z takim rodzajem pisania powieści. I albo się to akceptuje albo nie. Trzeba potraktować tą opowieść w szerszym kontekście: poznajemy uczucia bohaterów, środowisko, problemy i oczekiwania. Poznajemy Londyn z jego wielokulturowością a choćby pracę lekarzy w szpitalu w tym mieście. Wszystkie te czynniki są powiązane jak i ludzie zamieszkujący to miasto.

Powolna narracja, spojrzenia różnych osób to wszystko tworzy opowieść o ludziach, których uczucia i sekrety skrywane latami potrafią bardzo namieszać. I w tym wszystkim jest ta miłość, która nie wybucha żarem a jest bardzo analizowana. Bohaterka szuka siebie: ma wiele pytań i wątpliwości: co do zawodu, który wybrała; do mężczyzny, którego ma poślubić; do uczuć, których nie potrafi nazwać. Wszystko to sprawia, iż jest nam bliska, bo taka ludzka, bo taka jak każdy. Joe natomiast bardzo pragnie żyć normalnie i szczęśliwie, ale ukrywa swoje uzależnienia, lęki i wątpliwości. Chodzi na terapię ale jest mu trudno. Też popełnia błędy, ale dopiero prawda sprawia, iż ma szansę na inne życie. „Nie mogę cofnąć przeszłości i nie mogę poznać przyszłości, z wyjątkiem jednej rzeczy: nigdy więcej nie popełnię tych samych błędów. Prawdopodobnie popełnię inne…”

„Na tyle, na ile się orientuję, życie jest całkowicie przypadkowe. A ja jestem bardzo wdzięczny za przypadkowych ludzi, których mi podrzuca, zwłaszcza tych, których znajduję za kubłami na śmieci.”

Książka jest ciekawa. Wato przeczytać.

Wydawnictwo Zyski i Spółka

Joanna-JB

Idź do oryginalnego materiału