Zapomnijmy teraz o kremach za pół pensji, kapsułkach „na młodość” i serum, po którym twarz ma wyglądać jak po tygodniu w Toskanii. Być może najprostszy zabieg anti-age nie stoi w łazience, tylko wisi na ścianie muzeum albo gra w słuchawkach. Badanie, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym Innovation in Aging, sugeruje, iż kontakt ze sztuką może działać na organizm głębiej, niż nam się wydaje. Badacze przeanalizowali dane ponad 3500 dorosłych oraz próbki ich krwi. Sprawdzali zmiany chemiczne w DNA związane z biologicznym starzeniem. Wniosek? Osoby regularnie angażujące się w kulturę starzały się wolniej. I nie chodzi wyłącznie o ludzi, którzy godzinami stoją przed obrazem i udają, iż rozumieją sztukę współczesną. Do aktywności artystycznych zaliczano też śpiewanie, taniec, fotografię, rękodzieło, koncerty, biblioteki, galerie czy odwiedzanie zabytków.
Malowanie i śpiew lepsze niż jogging? Zaskakujące odkrycie naukowców
angora24.pl 3 godzin temu
- Strona główna
- Wydarzenia
- Malowanie i śpiew lepsze niż jogging? Zaskakujące odkrycie naukowców
Powiązane
Osamason ponownie w warszawskiej Stodole
37 minut temu
Eurowizja 2026: Ujawniono, jak głosowało polskie jury
1 godzina temu
Son Lux na trzech koncertach w Polsce!
2 godzin temu
Viki Gabor ujawniła, jak głosowała. Padły mocne słowa
3 godzin temu
Chór Mariański zaprasza na koncerty
4 godzin temu
Polecane
Medale Warsaw Cup
13 minut temu
Będzie strzelane przy Łącznej
16 minut temu













