Malarstwo czyni widzialnym: jak i o czym maluje się na Wydziale Malarstwa i Rysunku UAP
Miejsce: Galeria SZOKART w Poznaniu
Otwarcie: 12.02.2026 godz. 19:00
Czas trwania wystawy: 13.02.2026-28.03.2026
Kuratorka: Marta Smolińska
Artystki i artyści: Natalia Czarcińska, Wojciech Gorączniak, Marek Jakuszewski, Paweł Kaszczyński, Anna Róża Kołacka, Julia Królikowska, Sebastian Krzywak, Ewa Kubiak, Sławomir Kuszczak, Andrzej Leśnik, Ada Jurczak-Łowkis, Hanna Łuczak, Jakub Malinowski, Sebastian Trzoska
Tytuł grupowej wystawy Malarstwo czyni widzialnym: jak i o czym maluje się na Wydziale Malarstwa i Rysunku UAP nawiązuje do słynnej wypowiedzi Paula Klee. Artystki i artyści, będący jednocześnie czynni dydaktycznie na uczelni artystycznej, stają przed podwójnym wyzwaniem: nie tylko sami tworzą, ale dodatkowo są odpowiedzialni za przekazywanie tajników malarstwa następnym generacjom osób studiujących. Jak i o czym malują zatem wybrane artystki i artyści z Wydziału Malarstwa i Rysunku UAP? Nie zawsze da się z całą pewnością stwierdzić, gdzie przebiega linia podziału między malarstwem przedstawiającym a nieprzedstawiającym, między aspektami czerpanymi z oka i z umysłu.
Hanna Łuczak i Sebastian Trzoska „rozwarstwiają” obrazy, zaglądając im do wnętrza, budując na tej bazie opowieść o podstawach malarstwa. Z kolei malarska wrażliwość Natalii Czarcińskiej łączy najważniejsze pytania o definiowanie obrazu z kwestiami czasu, pamięci medium, czy nawiązaniami do tradycji monochromu. Również Andrzej Leśnik nieustannie bada język i fundamenty obrazu – czyni to, budując cały świat wewnątrzobrazowy na motywie zygzaka. Paweł Kaszczyński podejmuje pytania o relację obrazu i światła, sugerując, iż nie musi być ono przedstawione, ale może materializować się w dziele jako jego integralna część. Do awangardowej tradycji nawiązuje także Sławomir Kuszczak, którego prace dialogują ze spuścizną abstrakcyjnego malarstwa geometrycznego. Inspiracje abstrakcją biomorficzną, napięciami pomiędzy skalą mikro i makro są z kolei widoczne w malarstwie Anny Róży Kołackiej, Julii Królikowskiej i Sebastiana Krzywaka. Dla Marka Jakuszewskiego podstawą myślenia o kreowaniu wewnątrzobrazowej rzeczywistości jest natomiast znak: syntetyczny i uproszczony, ale w końcowym efekcie od niej oddalony i autonomiczny. Na granicy przedstawienia i abstrakcji balansuje również Wojciech Gorączniak. Toksyczne i władcze męskości komentuje w swojej serii „Ex-heros” Jakub Malinowski, który przedstawia pomniki konne, dedykowane postaciom władców i zdobywców. Ada Jurczak-Łowkis opowiada w swoich obrazach jak żyje się w świecie, rządzonym przez owych dyktatorów i zwycięzców. Ewa Kubiak chwyta impresje, które jakby nagle zaczynają znaczyć więcej niż w ulotnym momencie, gdy zostały dostrzeżone przez artystkę. Paul Klee mawiał, iż malarstwo czyni widzialnym. Różnorodności aspektów, które współczesne obrazy do widzialności przywodzą, wciąż poszerzając jej spectrum, choćby ten czujny artysta nie mógłby sobie wyobrazić.




