Wystawa PO WIDOKI w Narodowym Centrum Kultury Filmowej w Łodzi, wpisująca się w obchody stulecia urodzin Andrzeja Wajdy i organizowana w dziesiątą rocznicę premiery filmu, zaprasza do ponownego przyjrzenia się nie tylko samemu dziełu, ale także bogatym kontekstom, które za nim stoją. To nie tylko opowieść o meandrach powstawania filmu, ale również wielowątkowa, multimedialna eksploracja głębokich związków reżysera ze sztuką malarską, prowadzona poprzez dzieła plastyczne, archiwalia i materiały audiowizualne sięgające czasów młodości Wajdy i dramatycznego końca życia Strzemińskiego.
Malarstwo było pierwszą pasją twórcy Kanału, Popiołu i diamentu, Ziemi obiecanej – jego pierwszym osobistym powołaniem i pierwszym artystycznym językiem. To kontakt z malarstwem nauczył Wajdę aktywnego patrzenia – dostrzegania w rzeczywistości nie tylko tego, co widzialne, ale także tego, co można z niej wydobyć i przekształcić w pełen znaczeń obraz. Próby malarskie uświadomiły mu wreszcie własne ograniczenia, a jednocześnie otworzyły drogę ku sztuce filmowej.
PO WIDOKI to wystawa o artyście-malarzu, który za podstawowe medium wybrał kino; o twórcy, który przez całe życie wracał do malarstwa i nieustannie do niego nawiązywał, co ostatecznie doprowadziło do filmowego spotkania z Władysławem Strzemińskim. To również zaproszenie, by spojrzeć na Powidoki raz jeszcze – nie tylko jako na opowieść o losie wybitnego artysty uwikłanego w polityczną rzeczywistość, ale także jak na logiczne i przejmujące zwieńczenie twórczej drogi Andrzeja Wajdy.
Wystawa to dwie główne ścieżki narracyjne: jedna dotyczy wywiedzionej z malarstwa wizualnej wrażliwości Andrzeja Wajdy, druga związana jest z trwającym ponad trzy dekady dochodzeniem do realizacji filmu o Władysławie Strzemińskim. Obie są ze sobą głęboko powiązane. Dla Wajdy Strzemiński nie był pierwszym wyborem, marzył o zrealizowaniu filmu o swoim artystycznym mentorze – Andrzeju Wróblewskim. Strzemiński pojawił się jako inna interesująca postać, widziana przede wszystkim jako artysta wpływowy, znaczący dla swojej epoki, który płaci ogromną cenę za nieustępliwość wobec politycznego terroru. W tej postaci reżyser zobaczył pewne podsumowanie trwającej całe życie refleksji nad sztuką – jej rolą i miejscem w życiu społecznym i politycznym.
Poprzez archiwalne dokumenty, w tym osobiste notatki, można bliżej poznać zmieniający się sposób myślenia Wajdy o swoim bohaterze. Wystawa daje też możliwość poznania alternatywnych wersji Powidoków, które ostatecznie nie powstały. Wśród osób zaangażowanych na różnych etapach w przygotowywanie filmu pojawiają się Małgorzata Musierowicz, Władysław Pasikowski czy malarz i uczeń Strzemińskiego, Stanisław Fijałkowski. PO WIDOKI, poprzez dokumenty produkcyjne, ukazują dramatyczne niekiedy wątpliwości reżysera co do adekwatnego kształtu dzieła.
Na wystawie prezentowane są także oryginalne obrazy Strzemińskiego z okresu, o którym opowiada film, a także studenckie prace malarskie Wajdy, a to wszystko w scenografii zawierającej elementy rzeczywistej dekoracji filmowej.
Wystawę w Narodowym Centrum Kultury Filmowej w Łodzi, ul. Targowa 1/3, można oglądać do 7 marca 2027 roku (wtorek-niedziela, godz. 10:00–18:00).
Karol Szafraniec, kurator wystawy




