Maja Frykowska ujawniła kulisy “Big Brothera”. Mówi o aktorach i umowie

obcas.pl 4 godzin temu

Maja Frykowska i Manuela Michalak wróciły wspomnieniami do czasów “Big Brothera”. W programie “Z archiwum Pudelka” opowiedziały o castingach do Big Brothera, przez które przechodzili kandydaci do reality show TVN. Frykowska zdradziła, iż produkcja podstawiła jej wynajętych aktorów. Na tym się nie skończyło.

Castingi do Big Brothera składały się z wielu etapów

Początek lat 2000. przyniósł polskiej telewizji prawdziwą rewolucję. “Big Brother” okazał się hitem TVN i na długo zmienił przyzwyczajenia widzów. Chętnych do zamieszkania w domu pod okiem kamer nie brakowało, ale potencjalni uczestnicy musieli przejść przez wieloetapowe castingi.

Jak zdradziła Maja Frykowska w programie Pudelka, kandydaci przechodzili testy psychologiczne i sprawnościowe. To nie był koniec. Produkcja aranżowała też sytuacje z udziałem wynajętych aktorów, żeby sprawdzić, jak kandydaci będą się zachowywali w obcym towarzystwie.

“Wszystko było genialnie zrobione pod szpilkę. Aktorzy dobrani, wprowadzili mnie i powiedzieli, iż właśnie są już inni uczestnicy programu i teraz chcemy zobaczyć, jak się będziecie zachowywali (…)”

– wspominała Frykowska.

Frykowska miała odegrać scenę małżeństwa

Jedno z zadań przypominało teatralną improwizację. Frykowska trafiła do salki, w której razem z obcym mężczyzną miała zagrać scenę z życia małżeństwa. Partner gwałtownie zaczął ją zaczepiać i nie zamierzał odpuścić.

“Był chłopak, który zaczął mnie nieelegancko zaczepiać, więc ja, na tamten okres młoda i zbuntowana, powiedziałam mu dosadnie, co myślę. On cały czas za mną chodził i mnie podkręcał (…)”

– relacjonowała.

Co ciekawe, już na etapie castingu w jej otoczeniu raz po raz padało jedno imię, które później poznała cała Polska. Frykowska przez cały czas słyszała, iż “jest taki przystojny Ken”. Dziś ocenia to bez ogródek. “To było programowanie” – przyznała w rozmowie z Pudelkiem.

Chodzi o Łukasza Wiewiórskiego, z którym spotkała się później w domu Wielkiego Brata i z którym połączyła ją głośna relacja. Niedawno pokazywaliśmy, jak dziś wygląda Ken.

Najmocniej brzmi jednak wspomnienie z dnia podpisania umowy z produkcją programu. Frykowska nie mogła wtedy porozmawiać z prawnikiem, a decyzję musiała podjąć od ręki. Wybór był prosty.

“Umowę podpisywaliśmy o godzinie 2 w nocy i nie mogłam się wtedy już skontaktować z moim prawnikiem. Bardzo jasno dostałam instrukcję: podpisujesz albo nie wchodzisz”

– wyznała.

Podpisała i weszła do programu, który na zawsze zmienił jej życie.

Przypomnijmy, iż Manuela Michalak wzięła udział w pierwszej edycji “Big Brothera”, emitowanej od 3 marca do 17 czerwca 2001 roku. Zajęła w niej drugie miejsce, a zwycięzcą został Janusz Dzięcioł. Widzowie pokochali jej charakterystyczny śmiech.

Frykowska trafiła do trzeciej edycji, która ruszyła 3 marca 2002 roku. To tam poznała Kena, a ich wspólna scena w jacuzzi wywołała ogromny skandal. W tym samym programie Pudelka Frykowska po raz kolejny zaprzeczyła, iż doszło wtedy do zbliżenia.

W 2010 roku zmieniła imię z Agnieszki na Maję i zwróciła się ku wierze, a potem odbudowała swoje życie po zmaganiach z depresją i uzależnieniami. Dziś mało kto rozpoznałby w niej dawną Frytkę.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału