Maja Chwalińska fenomenalna grą zwróciła na siebie uwagę podczas turnieju Roland Garrosa. Polka ma za sobą jednak sporo problemów zdrowotnych. 24-latka miała guza Schlatteraw, co znacząco ograniczyło jej udział w rozgrywkach w Argentynie. Tenisistka przeżyła także załamanie psychiczne po tym, jak w okresie pandemii COVID-19 na jednych z zagranicznych rozgrywek wyniki testu pokazywały raz pozytywny, raz negatywny wynik i musiała siedzieć zamknięta w pokoju. "To była dla niej trauma" - wspominał trener.