Magdalena Tarnowska i Dominik Smaruj pożegnali się z “Tańcem z Gwiazdami” w niedzielę. Dzień później tancerka usłyszała pytanie, które zadaje sobie wielu widzów. W rozmowie z Party.pl Magdalena Tarnowska o kolejnej edycji mówiła jednak bardzo ostrożnie. Za to fanom podziękowała bez żadnych ogródek.
Ósmy odcinek jesiennej edycji przyniósł jedną z najbardziej dyskutowanych eliminacji sezonu. Smaruj i Tarnowska zatańczyli quickstepa, za którego zebrali 31 punktów, czyli najniższy wynik wieczoru.
Po zsumowaniu ocen jury i głosów widzów w strefie zagrożenia znalazły się trzy pary. Obok aktora i jego trenerki byli to Mandaryna z Krystianem Rzymkiewiczem oraz Jasper Sołtysiewicz z Darią Sytą, a wszyscy musieli stanąć do dogrywki.
O tym, kto odpada, zdecydowało jury, a werdykt ogłosiła Julia Wieniawa. Odpadli Smaruj i Tarnowska.
Magdalena Tarnowska o kolejnej edycji
Z parą rozmawiała reporterka z Party.pl. Zapytała tancerkę wprost o udział w następnej edycji programu. Tarnowska nie złożyła deklaracji.
“Ten program jest wspaniały. To zaszczyt, iż mogłam tu być, iż mogłam być sparowana z Dominikiem, za co jestem bardzo wdzięczna. I najpierw, żeby być w następnej edycji, w ogóle w edycji jako tancerz, tancerka, trzeba dostać ten telefon. I myślę, iż na razie nie wybiegam, ale program jest wspaniały. Ludzie, którzy go tworzą, są wspaniali i na razie tak na tym pozostanę”
– odpowiedziała wymijająco.
Najwięcej emocji było w tej części rozmowy, w której Tarnowska zwróciła się do osób śledzących ją w sieci. Podkreśliła, iż za liczbą obserwujących stoją konkretni ludzie.
“Nie można tak tego spłycać. To są ludzie, którzy chcą patrzeć, jak my żyjemy, co przedstawiamy, jakie wartości. Bardzo dziękujemy z tego miejsca Wam za to, iż z nami byliście, z parą numer 11, za to, iż wspieraliście jak było dobrze, jak było gorzej, jak oceny były dobre, jak oceny były złe.”
– przyznała.
Pozdrowiła też osoby z grupy skupionej wokół jej kanału nadawczego. Jak zdradziła, to dla niej zaszczyt, iż tylu ludzi chciało kibicować parze i przeżywać z nią tę przygodę.
Podobne słowa padły na Instagramie, gdzie jeszcze 25 października Tarnowska opublikowała wspólne zdjęcie ze Smarujem i podziękowała w podpisie za wielkie wsparcie, które para czuła. Pod wpisem pojawiło się ponad 800 komentarzy.
Widzowie nie pogodzili się z werdyktem w “Tańcu z Gwiazdami”
Decyzja jurorów rozgrzała internet. W komentarzach nie brakowało zarzutów, iż produkcja faworyzuje inne pary, a część widzów domagała się zmian w zasadach programu.
Głos zabrała też Iwona Pavlović, która przyznała, iż werdykt ją zaskoczył. Zwróciła uwagę, iż quickstep jest wymagającym tańcem, a jego charakter nie do końca pasował do aktora. O kulisach oceniania po tym odcinku mówił także Tomasz Wygoda, który odpowiedział na komentarze widzów.
Tarnowska zna smak wygranej w tym programie. W jednej z poprzednich edycji tańczyła z Mikołajem “Bagim” Bagińskim i para sięgnęła po Kryształową Kulę w finale 16 listopada 2025 roku.
Jesienią do pary dobrano jej Dominika Smaruja, aktora znanego z “Pierwszej miłości”. W odcinku rodzinnym zatańczyli rumbę razem z jego żoną, Urszulą Kobielą, i dostali 35 punktów. Tym razem walka o finał skończyła się wcześniej. Czy tancerka wróci na parkiet w kolejnej edycji? Sama mówi, iż najpierw musi zadzwonić telefon.

źródło zdjęć: Akpa







