Magdalena Lamparska od lat związana jest z Bartoszem Osumkiem, dziennikarzem i prezenterem telewizyjnym. Para w 2018 roku wzięła ślub kościelny, który odbył się w Watykanie. Małżeństwo doczekało się narodzin dwójki dzieci - syna Tymoteusza, który przyszedł na świat w 2017 roku i córki Mili Magdaleny, która urodziła się w 2022 roku. Aktorka należy do tych osób, które rzadko opowiadają o swojej prywatności w mediach. Tym razem zrobiła wyjątek i postanowiła poruszyć kwestię stereotypów związanych z macierzyństwem. Podzieliła się z fanami swoimi przemyśleniami na ten temat.
REKLAMA
Zobacz wideo Ukochany rzucił Gessler w dniu osiemnastki. "Jeden związek się kończył, a miał być małżeństwem. Drugi się zaczynał"
Magdalena Lamparska wyjechała na wakacje bez dzieci. Mówi o krzywdzących stereotypach
Magdalena Lamparska ostatnio postanowiła wybrać się na wakacje bez dzieci. Przy okazji aktorka przyznała, iż jeszcze przed wylotem musiała zmierzyć się z dwoma bardzo aktualnymi stereotypami. Zapytano ją, kto zostanie z jej dzieci i czy nie przejmuje się, iż będą za nią tęsknić. Lamparska podkreśliła, iż bardzo kocha swoją rodzinę, ale ważne jest dla niej spełniane także własnych marzeń.
Wyjaśniła, iż równie ważna jak troska o innych, jest także pamiętanie w tym wszystkim o sobie. "Matka Polka umęczona nie istnieje już. Nic nie ma dobrego w notorycznym poświęcaniu się i w pozwoleniu na przekraczanie swoich granic. Nic z tego dobrego nie będzie. Frustracja. Zmęczenie. Złość. Niedocenienie. W poświęceniu zawsze jest ten aspekt, żeby ktoś to zauważył i docenił. Czy często ktoś Wam dziękuje za codzienne obowiązki domowe, ciągle dowożenie, nieprzespane noce, zamartwianie się? Raczej nie" - czytamy. Aktorka podkreśliła, iż ma pełne wsparcie męża, dla którego ważne jest, aby jego partnerka spełniała marzenia.
Bartek powiedział: Leć, niczym się nie martw! Realizuj się
- wyjawiła.
Magdalena Lamparska szczerze o nauce asertywności. "Przez lata nie byłam w stanie wyjechać dla siebie"
W dalszej części wpisu Magdalena Lamparska przyznała, iż doskonale wie, jak trudne jest wyznaczanie granic i dbanie również o siebie, bo sama przez lata miała problem z asertywnością. Podkreśliła, jak ważne jest to także w kontekście wychowywania dzieci. "Przez lata nie byłam w stanie wyjechać dla siebie, bo przecież jeżeli zadbam o siebie, świat się zawali. Nie zawali się. On się będzie łamał, jeżeli Ty będziesz się czuć użytą. Dbanie o swoje granice jest nauką dla dzieci, iż one też mogą respektować swoje granice i wiedzieć, iż to ważne, żeby o nie dbać. Asertywność i umiejętność mówienia NIE jest momentem, kiedy sobie mówisz TAK" - podsumowała.








![Muzyka francuska zabrzmi na koncertach Dni Muzyki Kameralnej [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2024/07/XXV-Festiwal-Bachowski-koncert-Bruno-de-Sa-2024.07.19-31.jpg)

