Magdalena Cielecka pokazała kadry z planu Lalki. Serial Netfliksa rusza już jutro

obcas.pl 5 godzin temu

Magdalena Cielecka opublikowała na InstaStories kadry z planu “Lalki” i zapowiedziała premierę serialu. Aktorka pokazała siebie oraz kolegów po fachu w kostiumach z epoki. Cielecka w Lalce gra Kazimierę Wąsowską. Netflix udostępni sześć odcinków 16 września.

Magdalena Cielecka pokazała kadry z planu netfliksowej Lalki

Aktorka sięgnęła po InstaStories dzień przed premierą serialu. Wrzuciła kilka nagrań oraz zdjęć z planu produkcji Netfliksa, na których widać ją i kolegów po fachu w strojach z epoki. Zapowiedź była krótka.

Jutro ‘Lalka’ wjedzie na pełnej. Już za chwilę, już za momencik

– zapowiadała Cielecka.

Serial trafi do serwisu w środę 16 września. Na platformę wejdzie sześć odcinków. Wyreżyserował je Paweł Maślona, a scenariusz napisał razem z Pawłem Demirskim i Jagodą Dutkiewicz. Za produkcję odpowiada Akson Studio, a nad całością pracowali Jan oraz Michał Kwiecińscy.

Cielecka w Lalce gra Kazimierę Wąsowską

Netflix w zapowiedzi opisuje jej bohaterkę jako charyzmatyczną ikonę wolności. Stanisławem Wokulskim jest Tomasz Schuchardt, a w Izabelę Łęcką wciela się Sandra Drzymalska. Ignacego Rzeckiego gra Dariusz Chojnacki, ojca Izabeli Jacek Braciak.

Na ekranie zobaczymy też Piotra Adamczyka, Julię Wyszyńską, Agnieszkę Grochowską i Monikę Frajczyk. Obsada jest długa. Platforma zapowiada wielogatunkową odsłonę klasyki, w której ironia, groteska i humor mieszają się z tajemnicą, a każda decyzja bohaterów ma swoją cenę.

Serial Maślony różni się od kinowej Lalki

O tym, na czym polega różnica, aktorka mówiła jeszcze przed premierą. Kostiumy i detale epoki się zgadzają, ale reszta została podkręcona.

Opowiada to w taki sposób, który nie jest grzeczny, który jest współczesny, nasz, dzisiejszy. Oczywiście my jesteśmy w kostiumie, wszystko tam się zgadza, każdy detal historyczny, ale jednak to jest podkręcone

– mówiła Cielecka w podcaście “WojewódzkiKędzierski”.

Dwa tygodnie później, 30 września, do kin wejdzie filmowa wersja powieści Bolesława Prusa w reżyserii Macieja Kawalskiego. Wokulskiego zagrał tam Marcin Dorociński, a Izabelę Łęcką Kamila Urzędowska. Obie produkcje łączy adekwatnie tylko tytuł.

Przypomnijmy, iż w czerwcu 2026 roku Cielecka spędziła dobę na scenie w Poznaniu. W spektaklu “The Second Woman” odgrywała scenę rozstania ze stu mężczyznami wyłonionymi wcześniej na castingu. Przez całą dobę nie zmrużyła oka.

Emocje były mega duże. Ani przez chwilę nie poczułam zmęczenia, nie zmrużyłam oka.

– relacjonowała aktorka w nagraniu opublikowanym przez Malta Festival.

Widzowie znają ją przede wszystkim z roli mecenas Chyłki, a o jej karierze pisaliśmy szerzej. Teraz zobaczymy ją w krynolinie. Premiera już jutro.

Idź do oryginalnego materiału