Maciej Pela poświęcił karierę dla ojcostwa. Czegoś żałuje? Ależ słowa! [PLOTEK EXCLUSIVE]

gazeta.pl 16 godzin temu
Zdjęcie: KAPiF


Maciej Pela to tata Emilii i Gabrysi, z którymi jest bardzo blisko od ich narodzin. Zrezygnował z części obowiązków służbowych, aby wychować córki. Jakie ma wnioski po kilku latach?
Maciej Pela podczas małżeństwa z Agnieszką Kaczorowską dbał o wychowanie ich córek - była para podzieliła się w pewien sposób opieką nad Emilią i Gabrysią tak, aby znana aktorka mogła się spełniać zawodowo. Pela wówczas spędzał dużo czas w domu. Dziś wiemy, iż byli partnerzy opiekują się córkami naprzemiennie ze względu na podjęcie decyzji o rozwodzie. Zapytaliśmy tancerza, czy żałuje kroku związanego z tacierzyństwem na pełen etat.


REKLAMA


Zobacz wideo Pela wychował córki. Czy czegoś żałuje?


Maciej Pela jako tata w domu. "Ludzie zawsze będą krytykować"
Czy znany tancerz spotkał się z hejtem dotyczącym tacierzyństwa? O wszystkim opowiedział naszemu reporterowi Marcinowi Wolniakowi. - Jest taka grupa społeczna, która bardzo chętnie to krytykuje z różnych powodów. Nie żałuję ani minuty spędzonej z dziewczynami w domu, to był wspaniały czas, w którym stworzyłem więź, która zostanie ze mną do końca życia - zaczął Maciej Pela. - Ludzie zawsze będą krytykować... - uzupełnił. Przyznał, iż hejt związany z "nietypowym wychowywaniem" po nim "spływa". - Korzyści, jakie mam z tego, iż zostałem w domu z dziećmi, są niepoliczalne. Nie da się tego przekuć na karierę i pieniądze.


Więź z dziećmi jest najważniejszą rzeczą


- dodał tancerz.


Maciej Pela zaczyna nowy rozdział. Ma czas na oglądanie Agnieszki Kaczorowskiej w "Tańcu z gwiazdami"?
Tancerz na gali Jupitery Roku podkreślił, iż jest gotowy na nowy etap w życiu. Co prawda nie rozwiódł się formalnie z Agnieszką Kaczorowską, ale już teraz czuje nadchodzące zmiany. Podczas gali zapytaliśmy go o to, czy śledzi najnowszą edycję "Tańca z gwiazdami". Trzeba przyznać, iż zaskoczył wyznaniem. - Ja nigdy nie oglądałem "Tańca z gwiazdami", bo to nie jest mój świat taneczny. Ja się wychowałem na hip-hopie i w hip-hopie całe życie działałem. Więc jedyna moja styczność z samym programem, to gdy pomagałem Antkowi Smykiewiczowi w rozgrzewkach, kiedy był w swojej edycji. Natomiast teraz nie oglądam. Nie jest to w sferze moich zainteresowań - wyznał nam. Zatem wszystko jasne - taniec Kaczorowskiej nie podlega ocenie jej byłego partnera.
Idź do oryginalnego materiału