Ma w domu zdjęcia byłej synowej. "Podobają mi się, nie zdejmę, żeby obecna czuła się lepiej"

gazeta.pl 31 minut temu
Czy teściowa po rozwodzie syna powinna usunąć całkowicie ze swojego życia pierwszą synową, by ta druga nie czuła się gorsza? A może powinna dać przykład, iż w każdej sytuacji można mieć dobre relacje? Takie pytanie współcześnie zadaje sobie wiele osób. Tak, jak autorka wpisu na forum.
Na forum Reddit napisała matka dwóch dorosłych już synów. Jeden z nich rozstał się ze swoją pierwszą żoną, z którą ma czteroletniego syna. Teraz mężczyzna ma nową ukochaną. Zarówno z jedną, jak i drugą synową teściowa ma dobre relacje. Stara się też pomagać przy wnuku. Autorka wpisu na początku zaznaczyła, iż pasjonuje się fotografią i w jej domu jest mnóstwo zdjęć wszystkich, którzy są ważni w jej życiu - w tym także byłej synowej. I to właśnie ten aspekt stał się kwestią sporną w rodzinie.

REKLAMA







Zobacz wideo Polacy o teściowej. "Nie powinna sprzątać pod łóżkiem"



Nie mieliśmy żadnych problemów aż do lata, kiedy mój syn poprosił mnie, żebym odłożyła wszystkie zdjęcia, na których była Helena (jego pierwsza żona), żeby Cheri (jego obecna żona) czuła się komfortowo. (...) Powiedziałam, iż nie, to mój dom, lubię wszystkie zdjęcia i na pewno dodam wiele takich, na których będzie Cheri. Nie widzę powodu, by zdejmować stare zdjęcia tylko dlatego, iż Helena i Gavin już nie są razem. To wciąż jest część naszej rodzinnej historii
- przyznała użytkowniczka Reddita. Niestety, jej nowa synowa zapowiedziała, iż nie będzie przychodzić do tego domu, jeżeli zdjęcia "jej poprzedniczki" przez cały czas tam będą. "Powiedziałam synowi, iż to absurdalne, a on stwierdził, iż to dla niego ważne, bo to sprawia, iż jego żona jest zazdrosna i wpływa też na to, jak traktuje jego syna z pierwszego małżeństwa. Jestem zszokowana" - dodała.





Teściowafot. shutterstock / Agnieszka Marcinska


Internauci: Nie ustępuj, bo będzie domagała się więcej i więcej
Internauci byli wzburzeni zachowaniem synowej autorki wpisu. Wszyscy radzili jej, by nie ulegała i nie usuwała zdjęć, jeżeli nie chce tego robić. Byli bardzo zaniepokojeni też tym, iż kobieta źle odnosi się do jej wnuka.
Szczerze mówiąc, jeżeli twój syn jest na tyle słaby, by zostać z kobietą, która źle traktuje jego dziecko, tylko dlatego, iż w czyimś domu jest zdjęcie jego matki - to ma większy problem, niż tylko usunięcie zdjęcia
- stwierdziła jedna z osób. "Tata próbował nakłonić babcię do usunięcia wszystkich zdjęć mojej mamy, gdy poślubił swoją nową żonę (jedną z kobiet, z którymi ją zdradził). Za każdym razem, gdy pytał, dodawała kolejne zdjęcie. Babcia przypomniała tacie, iż on się rozwiódł, ale iż ona (moja mama) wciąż jest matką jej wnuków i częścią naszej wspólnej rodziny. Przez lata był z tego powodu zgorzkniały, ale babcia była stanowcza. Stwierdziła, iż nikt nie będzie się rządzić w jej własnym domu" - opowiedziała swoją historię inna internautka.



Wielu komentujących uważało, iż użytkowniczka Reddita jako babcia powinna też zainteresować się tym, co oznacza złe traktowanie jej wnuka przez nową synową. Ich zdaniem powinna niezwłocznie zareagować i zgłosić to odpowiednim służbom oraz matce dziecka. "Dlaczego nie robisz afery, iż twój syn pozwala, by twój wnuk był źle traktowany przez macochę? Nie chodzi o zdjęcia, tylko o to, jak traktuje się twojego wnuka", "Cały problem ze zdjęciem został przyćmiony przez to, iż Cheri źle traktuje dziecko, bo jest zazdrosna o jego mamę", "Ta sytuacja ma cechy emocjonalnej przemocy ze strony Cheri. Zazdrość i zaborczość, izolowanie go od rodziny, używanie syna jako broni, awantury... Myślę, iż warto usiąść z synem sam na sam i powiedzieć mu, iż naprawdę martwisz się o niego i o Tommy'ego" - pisali też inni.
Czy Twoim zdaniem teściowa powinna usunąć zdjęcia byłej synowej z domu, choćby jeżeli pozostały w dobrych relacjach? Napisz do nas: [email protected]
Idź do oryginalnego materiału