"M jak miłość": Znajdą dowód na jej niewinność? Przysługa za przysługę

swiatseriali.interia.pl 53 minut temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Podczas gdy w 1897. odcinku "M jak miłość" Magda (Anna Mucha) przez cały czas będzie przebywała w areszcie z zarzutem defraudacji miliona złotych z prowadzonej przez nią Fundacji Dla Dzieci i Młodych Dorosłych, prywatny detektyw Chodakowski (Mikołaj Roznerski) rozpracuje układ młodego Święcickiego (Adrian Budakow) z prezesem Janem Baczewskim (Arkadiusz Głogowski).


Przypomnijmy, iż opłacony przez Błażeja, brata skazanego na cztery lata więzienia za napaść na Budzyńską Kazimierza (Artur Paczesny), Baczewski zgłosił na policji zdefraudowanie przez nią darowizny od jego firmy w wysokości miliona złotych, w efekcie czego prawniczka została zatrzymana.

"M jak miłość": Odcinek 1897. Niestandardowe działanie



Na szczęście Marcin błyskawicznie wpadnie na adekwatny trop. Zacznie śledzić nie tylko Błażeja, najwyższej próby specjalistę od cyberzagrożeń a zarazem doświadczonego hakera, ale także Baczewskiego.


- Nie rozumiem, jak taki żul Święcicki nakłonił brata - faceta, który ma głowę na karku i sporo do stracenia - do ataku na niewinną kobietę?! - zdziwi się Budzyński (Krystian Wieczorek).Reklama
- Kwestia lojalności. Źle pojętej - wyjaśni mu Chodakowski.
- Wiesz, Święcicki praktycznie wychowywał młodszego brata... Utrzymywał go, pomógł go wykształcić... I młody teraz spłaca zaległe długi. (...) Tak naprawdę to wcale nie Błażej jest kluczem do rozwiązania tej sprawy... Tylko Baczewski - doda detektyw.
- Najgorsze w tym wszystkim jest to, iż ja go sprawdziłem! Upewniłem się, iż jest wypłacalny, prowadzi firmę od lat, więc powiedziałem Magdzie, iż gość jest w porządku. I wsadziłem ją na tę minę - westchnie Andrzej.


- Pogrzebaliśmy z Jakubem trochę głębiej i okazało się, iż Baczewski ma swoje za paznokciami. Już w przeszłości brał udział w różnych przekrętach i zawsze spadał na cztery łapy. Do czasu. W końcu narobił długów, wierzyciele go ścigają. To najlepszy dowód na to, iż sprawa z darowizną to jeden wielki przekręt! Gość po prostu nie miał takiej kasy - stwierdzi Marcin.
- Musimy z tym iść na policję! - automatycznie rzuci Budzyński.
- Nie. Baczewski jest kuty na cztery nogi, ma świetnych prawników, wyłga się... Tu trzeba zadziałać inaczej. Niestandardowo - oceni Chodakowski.


"M jak miłość": Odcinek 1897. Przysługa za przysługę


- Masz jakiś pomysł? - zapyta prawnik.
- Tak się składa, iż mam - usłyszy w odpowiedzi.
- Baczewski ma romans ze swoją sekretarką. Wcześniej były też inne panie... Facet jest kochliwy, choć - trzeba przyznać - bardzo ostrożny.(...) Obawia się tylko jednej osoby: swojej żony. To ona wniosła w posagu sporą kasę.


Jeszcze tego samego dnia Chodakowski i Budzyński odwiedzą Joannę Baczewską (Kinga Głogowska), żonę biznesmena, która już od dawna podejrzewała go o zdradę. Przekażą jej dowody na romans Jana z sekretarką, a ona po kilku godzinach zrewanżuje się im za to.
- Przysługa za przysługę - stwierdzi Joanna, przekazując Andrzejowi nagranie swojej rozmowy z Baczewskim, która okaże się kluczowym dowodem w sprawie Magdy.

"M jak miłość": Odcinek 1897. Kiedy i gdzie emisja?


Zdradzamy, iż 1897. odcinek sagi rodu Mostowiaków zostanie wyemitowany w poniedziałek 15 grudnia o godz. 20.55 w TVP2.
Idź do oryginalnego materiału