Agata Puścikowska stworzyła portret jak dotąd najpełniejszy i piękny. Fabularyzowaną biografię oprała na źródłach dotąd niewykorzystywanych. To właśnie one, jako nośnik życia w tamtych czasach, stały się nie tyle faktograficznym rusztowaniem, ale i emocjonalnym dopełnieniem. Nadały historii rumieńców. Listy generała, będące w zasobach Muzeum w Lusowie, Puścikowska przeczytała i oddaje w ręce czytelników fabularyzowaną, znakomicie napisaną historię kobiety, który na literacki hołd zasłużyła już lata temu.