Właściciele mieszkania przeszli przez dwie instancje, żeby uzyskać eksmisję lokatorki, która przestała płacić czynsz. W lipcu 2026 roku wyrok stał się prawomocny, więc weszli do lokalu w asyście policji i wymienili zamki. Miesiąc później sąd kazał im oddać klucze.
Sprawę opisał na Facebooku właściciel mieszkania, podpisany imieniem Robert. Wpis trafił na grupę “Wynajem Czarna lista lokatorów i wynajmujących”. Dołączono do niego zdjęcia sądowego postanowienia oraz zniszczonego lokalu. Sprawa poszła w sieć.
Eksmisja lokatorki ciągnęła się od 2024 roku
Kobieta wynajmowała mieszkanie i w sierpniu 2023 roku przestała płacić czynsz. Ostatnia umowa najmu wygasła 31 stycznia 2024 roku. Właściciele wzywali ją do opuszczenia lokalu, a gdy to nie poskutkowało, w kwietniu 2024 roku złożyli w sądzie pozew o eksmisję.
Wyrok Sądu Rejonowego zapadł w sierpniu 2025 roku i był po ich myśli. Lokatorka wyprowadziła się w grudniu 2025 roku, a miesiąc później złożyła apelację. Sąd Okręgowy oddalił ją w lipcu 2026 roku i dopiero wtedy wyrok eksmisyjny stał się prawomocny. Sprawa wydawała się zamknięta.
Właściciele weszli do mieszkania w asyście policji
Dopiero wtedy zobaczyli, w jakim stanie jest ich własność. W lipcu 2026 roku weszli do lokalu z policją i wymienili zamki w drzwiach. Mieszkanie było zdewastowane. Na zdjęciach dołączonych do wpisu widać zaniedbane, zniszczone pomieszczenia.
Miesiąc później sprawa wróciła do sądu, tym razem z drugiej strony. W sierpniu 2026 roku lokatorka złożyła pozew o przywrócenie posiadania i przekonywała, iż przez cały czas zamieszkuje lokal oraz iż zostawiła w nim sprzęt rehabilitacyjny swoich dzieci.
Sąd zaocznie nakazał zwrot kluczy
Sąd Rejonowy rozpoznał ten pozew i wydał zaocznie postanowienie o oddaniu kluczy kobiecie. Przy okazji zakazał właścicielom wchodzenia do ich własnego mieszkania. Zapadło bez ich udziału. Tak wynika z dokumentów, które trafiły do sieci.
Sprawa wywołała w sieci ogromne oburzenie. Właściciele mają prawomocny wyrok eksmisyjny i jednocześnie zakaz wchodzenia do lokalu, z którego lokatorka wyprowadziła się jeszcze w grudniu 2025 roku.
Przypomnijmy, iż eksmisję może przeprowadzić wyłącznie komornik, na podstawie tytułu wykonawczego. Takie są przepisy. Właściciel nie zrobi tego sam, choćby z prawomocnym wyrokiem w ręku. Posiadania nie wolno naruszać samowolnie, także wtedy, gdy jest ono w złej wierze.
Za wejście do lokalu na własną rękę grozi odpowiedzialność karna za naruszenie miru domowego. Były najemca może w takiej sytuacji wystąpić do sądu o przywrócenie posiadania, a takie postępowanie ciągnie się zwykle przez kolejne miesiące.
Na razie klucze mają wrócić do kobiety, a właściciele nie mogą przekroczyć progu swojego mieszkania. Postanowienie zapadło zaocznie, więc ostatniego słowa w tej sprawie jeszcze nie ma.
źródło zdjęć: Canva





