Lipowska ujawnia kulisy "M jak miłość". "Dostałam wolną rękę"

swiatseriali.interia.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Od lat jest sercem "M jak miłość" i jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy serialu. Teresa Lipowska, która od początku wciela się w Barbarę Mostowiak, coraz rzadziej mówi o kulisach produkcji. Tym razem zrobiła wyjątek i zdradziła szczegóły, które rzucają nowe światło na pracę nad jedną z najważniejszych postaci w historii serialu.


Teresa Lipowska o kulisach "M jak miłość". Ma wpływ na sceny i scenografię


Choć wielu widzów traktuje serialowy świat jako zamkniętą całość, rzeczywistość planu okazuje się bardziej elastyczna. Teresa Lipowska przyznała, iż przez lata zyskała realny wpływ na to, jak wygląda przestrzeń i dialogi jej bohaterki.
Jednym z najbardziej zaskakujących wyznań jest to dotyczące scenografii. Aktorka sama zaproponowała stworzenie dodatkowego pomieszczenia w domu Mostowiaków. Uznała, iż ważne rozmowy wymagają odpowiedniej oprawy i nie powinny odbywać się w codziennym, kuchennym otoczeniu.


"Ten pokój wymyśliłam sama" - przyznała. Jak wyjaśniła, zależało jej na miejscu, w którym bohaterowie mogą prowadzić bardziej osobiste rozmowy, bez przypadkowego tła. Pomysł został zaakceptowany, a nowa przestrzeń gwałtownie stała się naturalną częścią serialowej rzeczywistości.Reklama
To jednak nie wszystko. Lipowska zdradziła, iż otrzymała również dużą swobodę w pracy z tekstem. Aktorka dostaje dialogi z wyprzedzeniem i dostosowuje je do własnego wyczucia postaci. Jak podkreśla, zależy jej, by słowa Barbary brzmiały naturalnie i były bliskie codziennym relacjom.


"M jak miłość" i scenariusz. Aktorka stała się pamięcią serialu


Z biegiem lat rola Teresy Lipowskiej wykracza poza samą grę aktorską. Stała się ona swoistą kronikarką wydarzeń, które przez ponad dwie dekady budowały historię Mostowiaków.
Aktorka przyznała, iż scenarzyści niejednokrotnie konsultują się z nią przy tworzeniu nowych wątków. Dotyczy to zwłaszcza wydarzeń sprzed lat, które mają wpływ na aktualne historie bohaterów. Jej pamięć i znajomość fabuły pomagają zachować spójność serialu.
Jak sama mówi, często jest "pod telefonem", gdy pojawiają się pytania o dawne odcinki. To pokazuje, jak dużym zaufaniem darzy ją produkcja i jak istotną rolę pełni poza kamerą.


Czy Teresa Lipowska odejdzie z "M jak miłość"? Aktorka mówi wprost


Widzowie od lat zadają sobie to samo pytanie, czy Barbara Mostowiak zniknie kiedyś z serialu. Odpowiedź aktorki pozostaje niezmienna i jednocześnie uspokajająca.
Teresa Lipowska nie planuje rozstania z produkcją. Podkreśla, iż jest z nią związana emocjonalnie i zawodowo, a atmosfera na planie ma dla niej ogromne znaczenie. Wspomina też wsparcie, jakie otrzymała od zespołu w ważnych momentach życia.
Jak zaznacza, chciałaby pozostać częścią "M jak miłość" tak długo, jak będzie to możliwe. Dla widzów oznacza to jedno, Barbara Mostowiak wciąż będzie centralną postacią rodzinnej historii, która od lat przyciąga przed telewizory miliony odbiorców.
Idź do oryginalnego materiału