Niezwykła opowieść odmieniła moje spojrzenie na wiele spraw. Wielka powieść. Niesamowita. „Nadberezyńcy” Floriana Czarnyszewicza. Nazwisko autora i tytuł wydają się nie-do-zapamiętania. Pierwsze strony pisane językiem, który ledwo rozumiałam… Nie rzuciłam w kąt, bo snuła się z tego potężna magia… Miłosz uległ szybciej: „Wystarczyło jednej stronicy, ażebym uległ wpływowi tego narkotyku i przeczytał jednym tchem 577 [...]