Wokalista grupy, Joe Elliot wyjaśnił, iż jedna konkretna cecha uchroniła zespół przed rozpadem.
Skład grupy tworzą Joe Elliott, Rick Savage, Rick Allen, Phil Collen i Vivian Campbell. Def Leppard koncertują w tej samej ekipie już ponad trzy dekady. W rozmowie z magazynem „Rock Candy” Elliott przyznał, iż trwałość Def Leppard jest dziś czymś wyjątkowym. Wokalista uważa, iż jednym z kluczowych powodów sukcesu zespołu jest wspólne poczucie humoru jego członków:
Wszyscy przez cały czas się przyjaźnimy i każdy o tym wie. To, iż mamy ten sam skład już od 34 lat, jest wręcz niewiarygodne . To właśnie poczucie humoru utrzymało ten zespół razem i myślę, iż fani to dostrzegają. Robimy swoje i z jakiegoś dziwnego powodu ludzie przez cały czas to lubią.
Jak dodał, członkowie grupy wciąż mają ogromną potrzebę tworzenia nowej muzyki. Elliott ujawnił, iż zespół pracuje nad nowym albumem, który ma ukazać się w 2027 roku. Po jej premierze zespół planuje rozpocząć trasę koncertową:
Musimy przez cały czas pisać i nagrywać. Mamy głowy pełne piosenek i bylibyśmy nieszczęśliwi do końca życia, gdybyśmy ich nie stworzyli. jeżeli nagrywamy nowy album, to później ruszamy w trasę. Właśnie pracujemy nad nową płytą, która ukaże się w przyszłym roku. Dlaczego wtedy? Bo jeszcze nie skończyliśmy.
Muzyk zdradził także, iż pandemia COVID-19 całkowicie zmieniła sposób pracy zespołu. Przez lata członkowie Def Leppard spotykali się w jego domowym studiu nagraniowym. Gdy podróżowanie stało się niemożliwe, musieli znaleźć nowe rozwiązanie. Zespół zaczął więc nagrywać zdalnie. Jak się okazało, takie rozwiązanie przyniosło wiele korzyści.
Zaczęliśmy pracować na odległość i okazało się to niezwykle satysfakcjonujące. Każdy mógł być w domu z rodziną, a jednocześnie nagrywać album:
Ufaliśmy sobie nawzajem, iż każdy pracuje nad nowymi utworami. Wszyscy dogrywali partie do pomysłów pozostałych muzyków i wszystko działało bardzo sprawnie.
Efekty nowego sposobu pracy okazały się na tyle imponujące, iż materiału wystarczy nie na jeden, ale choćby na dwa albumy:
Tak naprawdę mamy już niemal dwa albumy. Wciąż zastanawiamy się, które utwory trafią na pierwszą płytę.
Def Leppard mają w dorobku takie przeboje jak „Pour Some Sugar on Me”, „Photograph”, „Love Bites”, „Rock of Ages” czy „Animal”. Ostatnio grupa zakończyła serię 12 koncertów w ramach rezydencji „Def Leppard: Live at Caesars Palace The Las Vegas Residency”, która odbywała się w Las Vegas.















