„Let’s talk about Sunset” Kornela Janczego w Centrum Sztuki Galeria EL w Elblągu

magazynszum.pl 1 tydzień temu

Let’s talk about Sunset to opowieść o zachodzie słońca jako doświadczeniu granicznym – pomiędzy pięknem a niepokojem, wzniosłością a przesytem, naturą a technologią. Kornel Janczy traktuje pejzaż nie jako autonomiczny temat, ale jako punkt wyjścia do refleksji nad sposobami, w jakie współczesność przekształca nasze postrzeganie czasu, przestrzeni i własnej cielesności. Zachód słońca, jeden z najbardziej romantycznych i uniwersalnych motywów kultury wizualnej, zostaje tu powtórzony wielokrotnie, aż traci swoją oczywistość. Jeden zachód jest kontemplacją, kilkadziesiąt staje się doświadczeniem niepokoju.

Wystawa składa się z dwóch realizacji, w których motyw słońca zostaje uwikłany w ekonomiczne, społeczne i technologiczne konteksty współczesności. W instalacji Białe noce artysta odwołuje się do doświadczenia polarnego dnia, gdy naturalny rytm doby ulega zawieszeniu. Seria pejzaży przedstawiających zachody słońca tworzy wizualny paradoks: moment przejścia zostaje zamrożony, a zmrok nigdy nie nadchodzi. Czas rozciąga się i przestaje porządkować rzeczywistość, sen miesza się z jawą, a ciało funkcjonuje w stanie nieustannego pobudzenia. Towarzyszący instalacji dźwięk – jednostajny odgłos odbijanej piłeczki pingpongowej – zastępuje tykanie zegara, zamieniając upływ czasu w mechaniczną, pozbawioną celu czynność. W rzeczywistości nieprzerwanej aktywności, człowiek wpisuje się w logikę późnego kapitalizmu, który nie zna pojęcia odpoczynku. Pejzaż przestaje być przestrzenią ukojenia – staje się sceną wyczerpującego trwania.

Kornel Janczy, „Let’s talk about sunset”, widok wystawy, Centrum Sztuki Galeria EL, fot. Wiktor Piskorz
Kornel Janczy, „Let’s talk about sunset”, widok wystawy, Centrum Sztuki Galeria EL, fot. Wiktor Piskorz
Kornel Janczy, „Let’s talk about sunset”, widok wystawy, Centrum Sztuki Galeria EL, fot. Wiktor Piskorz
Kornel Janczy, „Let’s talk about sunset”, widok wystawy, Centrum Sztuki Galeria EL, fot. Wiktor Piskorz
Kornel Janczy, „Let’s talk about sunset”, widok wystawy, Centrum Sztuki Galeria EL, fot. Wiktor Piskorz
Kornel Janczy, „Let’s talk about sunset”, widok wystawy, Centrum Sztuki Galeria EL, fot. Wiktor Piskorz

Druga realizacja odwołuje się do doświadczenia podróży lotniczych i fascynacji prędkością, która pozwala zakrzywiać ludzką percepcję czasu i przestrzeni. Monumentalne obiekty, formalnie przywodzące na myśl silniki odrzutowe, łączą wizualną atrakcyjność z poczuciem niepokoju wobec skali technologii. Inspiracją jest możliwość „dogonienia” zachodzącego słońca – sytuacja, w której podróż staje się próbą przekroczenia naturalnego porządku świata. Lot przestaje być przemieszczaniem się między punktami na mapie, a zamienia się w stan zawieszenia pomiędzy strefami czasowymi i biologicznymi rytmami. Romantyczna tęsknota za byciem „gdzie indziej” zderza się tu z rzeczywistością globalnej mobilności, ekonomii doświadczeń i masowej turystyki.

Prace Janczego operują napięciem między tym, co pociągające wizualnie, a tym, co budzi niepokój. Artysta konceptualizuje przestrzeń i czas jako elastyczne konstrukcje, które można modelować, zaginać i powtarzać niczym obrazy w nieskończonej pętli. Zachód słońca przestaje być naturalnym zwieńczeniem dnia – staje się wydarzeniem produkowanym, multiplikowanym i konsumowanym. Nostalgia i wzniosłość, silnie zakorzenione w tradycji malarstwa pejzażowego, spotykają się tu z doświadczeniem współczesnej nadaktywności i nieustannej dyspozycyjności.

Idź do oryginalnego materiału