Leszczak o rozstaniu z Koterskim i walce z lękiem. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"

gazeta.pl 1 godzina temu
Ostatnie tygodnie były dla Marceli Leszczak prawdziwym sprawdzianem siły. Celebrytka w osobistym wpisie na Instagramie opowiedziała o walce z lękiem, rozczarowaniach w relacjach i trudnym rozstaniu z Michałem Koterskim.Marcela Leszczak podzieliła się z fanami osobistym wpisem na Instagramie, w którym opisała trudności, z jakimi musiała zmierzyć się w ostatnich tygodniach. Celebrytka, znana z programu "Top Model", nie tylko zmagała się z problemami w życiu prywatnym, ale także stawiła czoła własnym lękom.
REKLAMA






Zobacz wideo

Pela potrzebował terapii po rozstaniu. "Miałem stany lękowe, nie mogłem spać"



Marcelina Leszczak ma za sobą trudny czas. "Byłam wtedy sama z Frysiem w domu"We wpisie Marceli Leszczak pojawiły się refleksje, które dają wgląd w to, jak celebrytka przeżywała ostatnie miesiące. Wspomniała m.in. o konieczności zmierzenia się z własnymi słabościami. "To dopiero końcówka stycznia, a tyle się wydarzyło, jakby minęło kilka lat!" - zaczęła na Instagramie. Leszczak ujawniła, iż walczy z emetofobią, lękiem przed wymiotowaniem, który od zawsze towarzyszył jej życiu. "Starcie z moim lękiem miałam 28.12.2025 roku i przeżyłam. Byłam wtedy sama z Frysiem w domu i poradziłam sobie" - wyjawiła, dodając, iż takie doświadczenie jest ogromnym wyzwaniem.W swoim wpisie Marcelina poruszyła także temat przyjaźni, które nie przetrwały próby czasu. "Moje życie zweryfikowało 'przyjaźnie', które trwały, bo były komfortowe dla drugiej strony" - napisała.Marcela Leszczak odniosła się do rozstania z Michałem Koterskim. " Zrozumiałam, iż człowiek, którego kocha się nad życie..."To jednak nie koniec zwierzeń Leszczak. Była partnerka Michała Koterskiego nie ukrywała również, jak trudne było dla niej zaakceptowanie zmiany w relacji z człowiekiem, którego kochała. "Zrozumiałam, iż człowiek, którego kocha się nad życie, z dnia na dzień może stać się kimś obcym" - wyjawiła, co jest skutkiem jej rozstania z Koterskim. Nic więc dziwnego, iż celebrytki nie opuszczają refleksje na temat miłości samej w sobie. "Czy wierzę w miłość? Tak. Czy można zakochać się więcej niż jeden raz? Tak" - przyznała.Na koniec Leszczak wyraziła przekonanie, iż mimo trudności, które napotkała, wkroczyła w nowy rok z mocnym postanowieniem. "Weszłam bardzo mocnym i pewnym krokiem w ten rok, ale muszę sobie jeszcze bardziej zaufać i zaopiekować się w końcu sobą, bo, choć ostatnie lata pokazywałam wam tylko siebie, to moje życie nie kręciło się wokół mnie" - podsumowała. Zobacz też: Prawdziwy powód rozstania Koterskiego i Leszczak wyszedł na jaw. Misiek mówi o tym po raz pierwszy.
Idź do oryginalnego materiału