Lekarz zarobił w miesiąc ponad 316 tys. zł. Szpital w Mazowszu bije wszystkie rekordy

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Lekarze/Pixabay


Jak informuje serwis „Wirtualna Polska”, w województwie mazowieckim padł finansowy rekord – jeden z lekarzy kontraktowych zarobił w ciągu miesiąca ponad 300 tys. zł. Najwyższe wynagrodzenia odnotowano w jednym szpitalu, który bije rekordy zarówno w przypadku kontraktów, jak i etatów.

Mazowsze bije rekordy w wynagrodzeniach lekarzy – kontrakty sięgają setek tysięcy złotych

Lekarz ze Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie zarobił w ciągu jednego miesiąca na kontrakcie ponad 316 tys. zł – informuje „Menedżer Zdrowia”, powołując się na dane Ludwika Rakowskiego, przewodniczącego sejmiku województwa mazowieckiego. Co ciekawe, kolejny medyk z tej samej placówki znalazł się na drugim miejscu w zestawieniu najlepiej opłacanych kontraktów z wynagrodzeniem przekraczającym 258 tys. zł. Trzeci wynik należy do lekarza z Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku – niemal 232 tys. zł.

Nie tylko kontrakty biją rekordy. Szpital w Ciechanowie dominuje też w przypadku umów o pracę – sześciu najwyżej opłacanych lekarzy jest właśnie z tej placówki, a na czele listy znajduje się medyk z pensją 58,4 tys. zł netto. Z kolei w umowach cywilnoprawnych liderem jest specjalista Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie, który zarabia ponad 81 tys. zł netto.

Eksperci zabrali głos

Eksperci podkreślają, iż te rekordowe kwoty nie są typową normą. „Minimalne wynagrodzenie lekarza specjalisty od 1 lipca br. wyniesie 12 910 zł brutto, a łączne wynagrodzenie, uwzględniając dodatki za dyżury i premie, może sięgnąć ok. 23,2 tys. zł” – wskazuje ekonomista Łukasz Kozłowski, cytowany przez WP.

Różnice w zarobkach są ogromne i często kontrowersyjne. Jak dodaje Jakub Kosikowski z Naczelnej Izby Lekarskiej, źródłem tych dysproporcji są skrajnie różne wyceny procedur przez AOTMiT.

W efekcie w Polsce powstaje grupa lekarzy, którzy w niektórych placówkach mogą zarobić choćby kilkaset tysięcy złotych miesięcznie, podczas gdy inni – równie wykwalifikowani – pozostają daleko w tyle.

O tym się mówi: Joanna Koroniewska szczerze odpowiedziała fance. Tego pytania się nie spodziewano

Idź do oryginalnego materiału