Lekarz medycyny estetycznej zdradził, czego chcą dziś Polki. Wskazał na usta jednej gwiazdy

obcas.pl 2 godzin temu

Usta Rozenek-Majdan stały się wzorem dla pacjentek gabinetów medycyny estetycznej. Tak twierdzi doktor Marcin Janusek, który był gościem programu “Z archiwum Pudelka” nagranego na 20. urodziny portalu. Specjalista zdradził też, jaki zabieg zamawiają gwiazdy przed koncertami. Nie chodzi o twarz.

Usta Rozenek-Majdan zastąpiły dawne wzory pacjentek

Pudelek obchodzi w tym roku 20. urodziny i z tej okazji wraca do tego, jak przez dwie dekady zmieniał się show-biznes. Jednym z wątków jest moda na upiększanie. W rozmowie z portalem Marcin Janusek, właściciel warszawskiej kliniki, opowiedział, jak zmieniały się prośby jego pacjentek.

Dawniej wzorem były trzy gwiazdy estrady. Specjalista dobrze pamięta tamte wizyty.

“Pamiętam tak około 10 lat temu, gdy zaczynałem w tej branży, iż przychodziły panie i pokazywały mi zdjęcie Maryli Rodowicz z okładki “Telemagazynu” i mówiły “chcę wyglądać jak Maryla Rodowicz”.”

– wspominał.

Poza Rodowicz najczęściej powtarzały się nazwiska Beaty Kozidrak i Edyty Górniak. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Według lekarza Polki chcą mieć usta Małgorzaty Rozenek-Majdan.

Lekarz mówi o lip-lifcie i bliznach przy nosie

Janusek nie ma wątpliwości, iż w przypadku gwiazdy nie chodziło o zwykłe wypełnienie kwasem. Jego zdaniem efekt dał zabieg chirurgiczny, czyli lip-lift. Dowodem mają być ślady widoczne na zdjęciach.

“To nie są usta “na płasko”, to był lip-lift, co widać po bliznach przy nosie, ale wyglądają naprawdę spektakularnie. Małgosia pokazywała się na zdjęciach z wakacji bez mejkapu, więc było widać te blizny i myślę, iż gdyby chciała to ukryć, to by to zrobiła”

– ocenił specjalista.

Lip-lift polega na usunięciu fragmentu skóry pod nosem, przez co górna warga zostaje uniesiona. Sama Rozenek-Majdan nigdy nie potwierdziła publicznie, iż przeszła taki zabieg. Nie ukrywa jednak, iż korzysta z medycyny estetycznej.

Gwiazdy przychodzą nie tylko po usta

Co ciekawe, celebryci nie odwiedzają gabinetów wyłącznie po to, żeby powiększyć usta albo wygładzić czoło. Janusek zdradził, iż w show-biznesie bardzo popularne jest wstrzykiwanie toksyny botulinowej pod pachy. Zabieg ogranicza nadpotliwość.

Powód jest prosty. Gwiazdy występują w różnych stylizacjach, a plamy pod pachami przy uniesionych rękach na koncercie nie są niczym przyjemnym. Według lekarza bardzo często robią to także śpiewacy operowi.

Specjalista wskazał też, kiedy w gabinetach jest najwięcej pracy. Największe wzmożenie przypada przed ramówkami dużych stacji telewizyjnych i przed świętami. Od sierpnia do grudnia klinika ma pełne ręce roboty. Dawniej lipiec i sierpień były martwym okresem, a dziś trudno przewidzieć, kiedy ruch osłabnie.

Padło też pytanie o pieniądze. Często mówi się, iż gwiazdy mają “nową twarz”.

“Jak ostatnio przeglądałem karty niektórych pacjentów, którzy przychodzą na takie roczne plany, to rozbieżność jest od 15 do 40 tysięcy złotych”

– wyjaśnił Janusek.

Chodzi wyłącznie o zabiegi z zakresu medycyny estetycznej, bez chirurgii plastycznej. Kwota robi wrażenie.

Przypomnijmy, iż to nie pierwszy raz, gdy lekarz komentuje wygląd Rozenek-Majdan. W lipcu 2024 roku w rozmowie z “Super Expressem” oceniał zmiany w jej twarzy, gdy internauci zaczęli spekulować o liftingu górnej wargi. Zwrócił wtedy uwagę na smuklejszą twarz, wyraźniejszą linię żuchwy i uniesioną górną wargę. Gwiazda zbywała wówczas pytania o usta żartem. Do dziś nie zdradziła, jakie zabiegi ma za sobą.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału