Huskie prezentuje singiel „Na start” – intymną opowieść o lęku, który pojawia się choćby wtedy, gdy wszystko wydaje się być na swoim miejscu. To utwór o powracaniu do punktu wyjścia, o niepewności wpisanej w relacje i o obsesyjnych myślach, które nie pozwalają zasnąć. „Na start” to osobisty zapis emocji towarzyszących początkom, w których nadzieja miesza się z napięciem i strachem przed utratą. Utwór od dziś dostępny jest we wszystkich serwisach streamingowych.
Kompozycja skupia się na drobnych impulsach – spojrzeniu, zmianie tonu głosu, jednym geście – które potrafią uruchomić lawinę myśli i podważyć poczucie bezpieczeństwa. Huskie buduje narrację wokół momentów zawieszenia, w których choćby najprostsze pytania i gesty stają się źródłem niepokoju, a początek przestaje być obietnicą, a zaczyna wyzwaniem.

Zawsze bałam się przechodzić na start. Zaczynać od początku, pytać się o ulubiony kolor i film. choćby gdy jest dobrze pojawia się pewien lęk i wiele nieprzespanych nocy, kiedy obsesyjne myśli nie pozwalają zasnąć. Wystarczy inne spojrzenie lub zmiana tonu głosu, mówiąc choćby najmilsze słowa i pstryk, zaczynasz myśleć – mówi artystka.
Warstwa muzyczna „Na start” podąża za emocjonalnym napięciem tekstu, pozostawiając przestrzeń dla ciszy, niedopowiedzeń i narastającego niepokoju. Utwór nie prowadzi do jednoznacznej kulminacji – zamiast tego zatrzymuje słuchacza w stanie czujności, oddając kruchość emocji towarzyszących początkom i relacjom budowanym na niepewnym gruncie.
„Na start” to kolejny krok w rozwijającej się narracji huskie – szczerej, intymnej i skupionej na emocjach, które często pozostają niewypowiedziane, choć to one najmocniej definiują nasze doświadczenia.
Link do streamingów: https://bfan.link/na-start-1
BIO
huskie to singer-songwriterka, której muzyka łączy brzmienie indie popu z osobistymi, szczerymi tekstami. Pisze o emocjach, relacjach i codziennych momentach, które zostają na dłużej. W centrum jej twórczości zawsze jest autentyczność – prostota formy i prawdziwość słów.
Pierwsze piosenki pisała jako dziecko, ale długo nie miała odwagi ich pokazać. Z czasem muzyka stała się dla niej sposobem, by mówić o tym, co czuła naprawdę. Jej utwory powstają w domowym zaciszu – przy gitarze, z potrzeby wyrzucenia z siebie emocji, które trudno opisać inaczej niż dźwiękiem.
Brzmienie huskie to delikatny, emocjonalny indie pop z wyraźnym wokalem i subtelną produkcją. W swoich tekstach nie szuka wielkich słów – stawia na szczerość i bliskość. Jej debiutancki singiel „Nienawidzisz” to osobista historia o złości, żalu i o tym, jak z trudnych emocji rodzi się siła. To pierwszy krok artystki, która chce, by jej muzyka była przestrzenią, w której każdy może odnaleźć cząstkę siebie.












