Lawrence English – The Rest Is My Ghost

nowamuzyka.pl 19 godzin temu

Staranny, skrupulatny i cierpliwy.

Po niedługiej chwili myślenia dotarł do mnie zasadniczy powód słuchania płyt Lawrence`a Englisha. Otóż jest nim wnikliwość. Ambientowy twórca poświęca dużo czasu w głębokie zbadanie zarówno filozoficznej strony swych płyt, jak również strukturę utworów, a te do jednych z najbardziej złożonych należą. Jest w tym staranny, skrupulatny i cierpliwy. Są to także cechy konieczne do wsłuchiwania się w jego dokonania, a okazja ku temu nie byle jaka, bo oto mamy „The Rest Is My Ghost”.

English po raz kolejny splótł delikatne i gęste warstwy ze sobą. Wyposażył muzykę w drony i zostawił słuchaczowi wiele do odkrycia. Słuchając utworu „Acid Nostalgia” słychać wyraźnie kompozytora wagi ciężkiej. Radzę popróbować wychwycić dźwięki gitary, na której gra Norman Westberg (Swans). Albo poszukać saksofonu Matsa Gustafssona (także w utworze pierwszym). Zresztą to dzielenie na utwory jest umowne. Wszystko jest ze sobą połączone dzięki płynnych przejść.

Tym samym można nieco zgubić z uszu gości, których lista jest doprawdy imponująca. Warto wychwycić głos Madeleine Cocolas zatopiony w dronie („Metabolic City”). Zwolennicy ambientowych pejzaży nie powinni czuć niedosytu, gdy dudniący i syczący „Sodium Vapour Halo” wyleje im się z głośników. Nie jest najłatwiejszym wyszukiwanie słów dobrze oddających ten materiał. Szczególnie w przypadku „Aerial Cable” zdolnego wywołać prawdziwy Armagedon.

Właśnie tego Lawrence English chce, aby esencja z dźwięków zasiliła jego nocne szumy. Mogą do tego posłużyć także przelatujące nad głową głosy w „Eclosion”. Na pewno usłyszycie fortepian Chrisa Abrahamsa wprowadzającego łagodność w „Hack”. Zakończenie jest majestatyczne i dramatyczne. „GhostType” – wyczytując koncepcję całego albumu z jego opisu – wypada niejednoznacznie. Równie dobrze może być upadkiem cywilizacji, jak jej odrodzeniem. Fascynujące.

Room40 | 2026

Bandcamp: https://lawrenceenglish.bandcamp.com/album/the-rest-is-my-ghost
FB: https://www.facebook.com/lawrencepenglish

Idź do oryginalnego materiału