REKLAMA
Zobacz wideo
Czerwik wspomina pierwsze współprace z gwiazdami. Te aktorki pomogły mu się przebić w branży
Laura Dern o wizytach w Polsce. Wspomina o dwóch miastach Laura Dern zagrała w filmie "Inland Empire" w reżyserii Davida Lyncha. W rozmowie z Maksem Behrem w "halo tu polsat" opowiedziała o tym, jak się czuła w naszym kraju. Okazuje się, iż aktorka pokochała Polskę. - Kocham Polskę. Spędziłam czas głównie w Warszawie i Łodzi, ale naprawdę bardzo ją pokochałam - mówiła. - Kręciliśmy tam, odwiedziliśmy szkołę filmową, mieliśmy spotkania w Warszawie. To było niesamowite, piękne; to cudowny kraj i mam nadzieję, iż jeszcze tam wrócę i spędzę więcej czasu - przyznała. Aktorka doskonale zna również wydarzenia filmowe, które mają miejsce w Polsce. Wspomniała o festiwalu w Krakowie, Gdyni, a także Camerimage. Dern miała również okazję współpracować z osobami, które kształciły się w polskich szkołach filmowych. - Pracowałam z wieloma reżyserami i operatorami, którzy wyszli z polskiej szkoły. Byli bardzo bliscy sercu Davida Lyncha. Mam nadzieję, iż kiedyś wrócę i podziękuję im za całą miłość, którą od nich czuł - przyznała. Gwiazda "Gry o Tron" kręciła film w Polsce. Takie ma odczuciaAidan Gillen, którego widzowie kojarzą z roli Petyra Baelisha w "Grze o Tron", wystąpił w nowym filmie Łukasza Palkowskiego "Pojedynek". Aktor w rozmowie z Plejadą nie ukrywał, iż Polska go zachwyciła. - Jestem zachwycony, iż wróciłem. Naprawdę podobał mi się pobyt tutaj i praca nad tym filmem ze śmietanką polskiego przemysłu filmowego. Byłem już w Polsce wcześniej, naprawdę uwielbiam to miejsce - przyznał Gillen. W wywiadzie dla ESKI przyznał, iż choć nie miał dużo czasu w zwiedzanie, to Warszawa zrobiła na nim duże wrażenie. - Czuć, iż to stolica. Kraków jest z kolei bardziej zabytkowy. Ale kocham oba miasta w zupełnie różny sposób - ocenił.
