"Lalka". Takiego wyniku nie osiągnął w tym roku żaden inny polski film

filmweb.pl 1 tydzień temu
Zdjęcie: "Lalka". Takiego wyniku nie osiągnął w tym roku żaden inny polski film


Kino Świat chwali się najnowszym osiągnięciem filmu "Lalka". Trzy tygodnie po premierze obraz ma już na swoim koncie 2 miliony sprzedanych biletów.

"Lalka" nie zwalnia tempa



"Lalka" pozostaje najlepiej sprzedającym się polskim filmem w tym roku. I choć nie pozostało najbardziej kasową premierą tego roku w naszych kinach, to wśród polskich produkcji jest jedyną z wynikiem co najmniej 2 milionów sprzedanych biletów.

"Lalka" to seans obowiązkowy. To film, który powstał z miłości do kina i wielkiego ekranu. Nie pojawi się w najbliższych miesiącach na żadnej platformie. Pierwszy raz powinno się go doświadczyć tylko w kinie. Obiecuję oderwanie się od codzienności i wspaniałą rozrywkę – mówi Radosław Drabik, pomysłodawca i producent filmu.


Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, ale mimo arystokratycznego pochodzenia walczy z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.

Obraz wyreżyserował Maciej Kawalski.

Zwiastun filmu "Lalka"





Idź do oryginalnego materiału