"Lalka" bez romantycznej taryfy ulgowej. Wokulski i jego "red flags"

kultura.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Stanisław Wokulski to red flag. Jego miłość przypomina obsesję


Gdyby Stanisław Wokulski założył dziś Tindera, prawdopodobnie gwałtownie dostałby "swipe left". Nie dlatego, iż był złym człowiekiem. Po prostu jego wielka miłość do Izabeli Łęckiej z dzisiejszej perspektywy bardziej przypomina obsesyjne zaangażowanie niż romantyczne poświęcenie.
Idź do oryginalnego materiału