Słoweński kolektyw Laibach ogłosił szczegóły nowego albumu „MUSICK”, pierwszego studyjnego wydawnictwa od czasu „Spectre” z 2014 r.
Zespół dzieli się również premierowym singlem „Allgorhythm”, nagranym z ghańską wokalistką Wiyaala. Wyprodukowany przez popowego mistrza Richarda X (znanego ze współpracy z Sugababes, Goldfrapp, New Order i Kelis), utworowi towarzyszy teledysk z udziałem charyzmatycznego frontmana Laibach i Wiyaali – zmontowany tak, by pobudzić twój algorytm w jak najlepszym kierunku. Zarówno w treści, jak i formie utwór zręcznie zestawia manipulacyjną naturę algorytmów z manipulacyjną naturą samej muzyki – obydwu zaklęć, którym chętnie się poddajemy. Popowy zwrot Laibach przyciągnął ostatnio uwagę słoweńskiej telewizji RTV, która wskazała „Allgorhythm” jako potencjalną propozycję do Konkursu Piosenki Eurowizji 2026, zanim pod koniec ubiegłego roku wycofała się z udziału w konkursie.

„MUSICK”, który ukaże się na winylu, CD oraz w wersji cyfrowej 1 maja nakładem wytwórni Mute, pokazuje Laibach jednocześnie celebrujący i z przymrużeniem oka krytykujący naszą obecną epokę wypaczonej rzeczywistości i krzykliwego, wtórnego kopiowania przez AI. Album przynosi zbiór bezsprzecznie chwytliwych popowych utworów, zanurzonych w hiper-napędzanej postmodernistycznej estetyce.
Tytuł albumu, „MUSICK”, jest kluczem do tej dwoistości. Odnosi się do przesytu – do zmęczenia muzyką w czasach, gdy jest jej tak dużo, iż ledwo jesteśmy w stanie się w nią naprawdę zaangażować. Każdego dnia do sieci trafia od 100 000 do 150 000 nowych utworów, które w zasadzie nie istnieją – stają się cyfrowymi odpadami, martwo narodzonymi dźwiękami słyszanymi wyłącznie przez boty. Podobnie jak wiele aspektów współczesnego życia, choćby prosta czynność słuchania muzyki sprawia, iż zaczynamy kwestionować rzeczywistość. „MUSICK” odnosi się do tej „choroby” poprzez nieustannie deformujące się brzmienia i punkty odniesienia, ale mówi też o innym rodzaju uzależnienia: patologicznej fascynacji muzyką – „obsesji, swego rodzaju narkotyku” – która wciąż napędza Laibach w erze przesytu.
Podczas pracy nad albumem w swoim studiu w Lublanie zespół przyjął maksymalistyczne podejście. Otoczeni wszelkimi możliwymi narzędziami do tworzenia muzyki – od analogowych syntezatorów, przez zabawki, po komputery wypełnione aplikacjami dźwiękowymi, zaprosili do współpracy artystów ze Słowenii i spoza niej, w tym wieloletnią współpracowniczkę Donnę Marinę Mårtensson oraz producenta electropopu Richarda X. Zanurzyli się w szerokim spektrum współczesnej produkcji muzycznej, od K-popu i J-popu, po eurodance lat 90.
„Naszym głównym punktem odniesienia i inspiracją pozostawał jednak sam Laibach”,we wszystkich naszych odcieniach, wariantach i historycznych transformacjach”. „MUSICK” jest intensywnie popowy, ale jednocześnie intensywnie laibachowy.
Laibach rozpoczyna pierwszą część trasy MUSICK 18 maja w Grazu, a następnie wyrusza w letnią podróż po Europie. W Polsce wystąpi na scenie warszawskiej Progresji 30 maja.
Lista utworów „MUSICK”:
1. Musick
2. Fluid Emancipation
3. SIngularity
4. Resistencia
5. Love Machine
6. Luigi Mangione
7. Keep It Real
8. Yes Maybe No
9. Allgorhythm
10. Das göttliche Kind







