Jest laureatką nagrody Grammy, producentką, autorką tekstów i wykonawczynią, która współpracowała z Tylerem, The Creatorem, CASISDEAD, Skreamem i Skrillexem, sprzedając miliony płyt na całym świecie. Dziś, przed premierą swojego czwartego albumu „Old Flames” , który ukaże się 6 listopada , La Roux dzieli się nowym wymiarem swojej szerszej wizji nowym singlem „Lose Myself” .
Utwór nawiązuje do frenetycznego dramatyzmu utworów Michaela Jacksona z połowy lat 90. „Earth Song” i duetu z Janet Jackson „Scream”, a La Roux wspomina lata uzależnienia od marihuany – coś, co teraz zdaje sobie sprawę – po diagnozie ADHD, traktowanego jako forma samoleczenia: „ Tak bardzo cię pragnęłam, twoja miłość nie pozwala mi się poddać, a teraz chcę odejść, po prostu przyjdź i mnie zabierz”. „Lose Myself” brzmi jak piosenka miłosna, ale jej tęsknota jest chemiczna. Napięcie między ucieczką a uwięzieniem pulsuje przez cały utwór.
Mówiąc o utworze, La Roux mówi: „ W »Lose Myself« to ja walczący między Aniołem a Diabłem na moim ramieniu. Zwrotki opowiadają o mojej walce z nałogiem i stawaniu na swoim, a refreny o chęci porzucenia wszystkiego i zatracenia się. Ta piosenka to swego rodzaju walka o to, by zdobyć wystarczająco dużo miłości i szacunku do siebie, by wyrwać się z tego kręgu”.
Skomponowany, napisany, wyprodukowany i zaaranżowany przez La Roux, album „Old Flames” to pewna siebie deklaracja artystki, która czerpie siłę ze szczerości i wyobraźni. Na całym albumie artystka mierzy się z rozpadem 17-letniego związku, bólem zakazanej miłości, samotnością związaną z uzależnieniem oraz walką o pogodzenie seksualności z tożsamością w świetle publicznej krytyki. Album jest nostalgiczny, wciągający, skierowany na przyszłość i całkowicie wierny La Roux.
Dzieląc się swoją wizją albumu, La Roux mówi: „Ta płyta mówi rzeczy takimi, jakie są: jaka jestem i kim jestem. To był proces przyznawania się do błędów poprzez opowiadanie tych historii i pogodzenia się z tym, gdzie jestem teraz. „Old Flames” to w gruncie rzeczy ja analizująca, dlaczego zachowywałam się tak, a nie inaczej, i żegnająca się z tym. To pożegnanie z tym sposobem postępowania w miłości i życiu. I w muzyce również”.
Starannie dopracowany, a jednocześnie pozbawiony przesady, album jest głęboko przemyślaną propozycją bogatą w znaczenia i pomysły, bez poczucia przesady. To triumfalny powrót wielokrotnie nagradzanej kompozytorki, która sprzedała ponad dwa miliony albumów w samych Stanach Zjednoczonych po tym, jak na nowo zdefiniowała DNA muzyki pop swoim debiutanckim albumem o tym samym tytule z 2009 roku. Później współpracowała z jednymi z najbardziej wpływowych muzyków na świecie; lider DnB, Zinc, przerobił „Bulletproof” , a pionier dubstepu Skream i zdobywca nagrody Grammy Skrillex zremiksowali „In For The Kill” . Następnie współpracowała ze Skreamem przy jego drugim albumie, „Outside The Box” z 2010 roku.
W 2019 roku wystąpiła u boku takich gości jak Solange i Lil Uzi Vert na przełomowym albumie Tyler, The Creator, „Igor” . W następnym roku Tyler zremiksowała utwór „Automatic Driver” La Roux z jej trzeciego albumu „Supervision” . W 2021 roku współpracowała z samotniczym raperem CASISDEAD przy utworze „Park Assist” , występując u boku zdobywcy BRIT w teledysku wyreżyserowanym przez antagonistę Deadpoola , Eda Skriena . Jej twórczość przez cały czas inspiruje i wpływa na innych artystów; French Montana , Tion Wayne , Mavado i Major Lazer to tylko niektórzy z artystów, którzy wykorzystali utwory La Roux.
Bazując na niezwykłym dziedzictwie, „Old Flames” oddaje hołd artystce, która wciąż inspiruje, zaskakuje i rozwija się. Warto było czekać.















